Renan Pegado vs. Urijah Faber na UFC 148!
Zgodnie z przewidywaniami wielu osób, to właśnie Renan Pegado zmierzy się z Urijah Faberem na gali UFC 148. Popularny „Barao” zastąpi mistrza dywizji koguciej organizacji UFC, Dominicka Cruza. Stawką pojedynku Pegado vs. Faber będzie tymczasowe mistrzostwo UFC w wadze do 61 kilogramów.
Dla obu fighterów będzie to czwarta walka w Ultimate Fighting Championship. „The California Kid” ostatnie starcie stoczył w listopadzie, gdzie w drugiej rundzie poddał Briana Bowlesa. Wcześniej zmierzył się z Dominickiem Cruzem, jednak po pięciu rundach to popularny „The Dominator” zwyciężył i obronił mistrzostwo.
„Barao” w swojej karierze zawodnika MMA przegrał tylko raz, a dokładniej swoją pierwszą walkę. Miało to jednak miejsce w 2005 roku, a od tego czasu wiele się zmieniło. W swoich walkach w UFC pokonał Cole’a Escovedo, Brada Picketta oraz Scotta Jorgensena. Aż 19 pojedynków z 28 wygranych kończył przed czasem i wiele osób spodziewa się, że jako jeden z nielicznych, jest w stanie zagrozić Urijah Faberowi.
Michael McDonald kontuzjowany! Nie będzie przeciwnikiem Fabera na UFC 148!
Jak informuje Dave Meltzer, Michael „Mayday” McDonald nie będzie w stanie zastąpić Dominicka Cruza w walce przeciwko Urijah Faberowi. Meltzer, w swojej publikacji „The Wrestling Observer”, poinformował, że wiadomość ta pochodzi od prezesa UFC, Dany White’a, a sam kontuzjowany ma w najbliższym czasie potwierdzić uraz.
W poprzednich newsach informowaliśmy o fighterach, których White brał pod uwagę najczęściej. Oprócz McDonalda, wymieniał także Renana Pegado oraz Ivana Menjivara. Oboje jednak, na tej samej gali co walka Fabera, stoczą pojedynek.
Wszystko wyjaśni się w ciągu kilku kolejnych godzin. Przeciwnik popularnego „California Kida” ma zostać ogłoszony podczas dzisiejszego programu „The Ultimate Fighter: Live”.
dos Santos: Chcę go znokautować!
Już za tydzień UFC 146, podczas której Junior dos Santos po raz pierwszy stanie w obronie tytułu mistrzowskiego dywizji ciężkiej organizacji UFC. Portal MMAFighting.com przeprowadził z popularnym „Cigano” wywiad, w którym wymienia wady i zalety swojego najbliższego przeciwnika.
- On lubi dużo gadać. Jest bardzo dobrym fighterem o świetnych umiejętnościach jiu-jitsu, jest także dobrym uderzaczem, jednak lubi gadać i nie lubię słuchać, kiedy mówi coś głupie. Kiedy walczył z „Minotauro”, moim mentorem, mówił wiele rzeczy, przed walką jest podobnie. Wiem, że Frank Mir będzie chciał próbować sprowadzić mnie do parteru i tam zabłysnąć swoimi umiejętnościami jiu-jitsu. Również bardzo dobrze uderza, jednak wierzę, że wiele będzie zależało od moich rąk – stwierdził Junior dos Santos.
Brazylijczyk wierzy jednak, że walka zakończy się przed czasem, w jego ulubiony sposób czyli nokaut.
- Walka zaczyna się od stójki, więc będę chciał to wykorzystać jak najlepiej i utrzymać walce na nogach. Chcę go znokautować i będę robił wszystko co w mojej mocy, aby tego dokonać. Jeżeli jednak trafimy do parteru, pokażę wszystkim moje jiu-jitsu. Mogę wam powiedzieć, że jestem gotowy do walki, nie ważne w jakiej płaszczyźnie. Zaskoczę wszystkich swoimi umiejętnościami w parterze – powiedział popularny „Cigano”.
Khalidov w UFC? Sprawy nabrały tempa!
Po ostatniej gali KSW Mamed Khalidov zapowiedział, że teraz chce spróbować swoich sił w UFC – najbardziej prestiżowej organizacji. Dziś już wiadomo, że sprawy nabrały tempa.
W czwartek doszło do spotkania pomiędzy władzami Federacji KSW i samym Khalidovem.
- Chcieliśmy Mamedowi wyjaśnić, co jako KSW mu daliśmy, co jeszcze możemy zagwarantować; co może zyskać, przechodząc do UFC i co może stracić – powiedział współwłaściciel KSW Martin Lewandowski.
- Trzeba przyznać, że jest to dosyć skomplikowana sytuacja. Na starcie Mamed Khalidov może bardzo dużo stracić, ponieważ w debiucie dostanie o wiele mniejsze pieniądze od tych, które dostaje na KSW. Jeśli jednak za oceanem będzie wygrywał w spektakularny sposób, to oczywiście UFC przebije naszą ofertę – wyjaśnia Lewandowski.
Po rozpatrzeniu za i przeciw strony doszły do wstępnego porozumienia.
- Umówiliśmy się, że będziemy reprezentować Mameda w rozmowach z Federacją UFC. Lada dzień skontaktujemy z Joe Silvą (matchmaker UFC, przyp. red.) i zadamy mu szereg pytań dotyczących warunków, jakie UFC jest w stanie Mamedowi zaoferować – tłumaczy Lewandowski.
źródło : boisko.pl
Dos Santos: Mirowi brakuje serca
Na tydzień przed pierwszą obroną tytułu mistrza UFC w wadze ciężkiej Junior dos Santos stwierdził, że jego przeciwnik, Frank Mir, nie ma wystarczająco dużego serca, aby go pokonać.
- Nie jest mężczyzną, poddaje się. W walce z Shane’em Carwinem udawał, że jest ranny – stwierdził Brazylijczyk.
Zdaniem Amerykanina, jego przeciwnik chce w ten sposób jedynie narobić trochę szumu wokół pojedynku.
- Sądzę, że Dos Santosowi lepiej idzie w oktagonie, niż przy sprzedawaniu walk. To dla niego nowa rola, jeszcze sobie nie radzi – stwierdził.
Brazylijczyk tymczasem potwierdza swoje słowa.
- To nie jest promocja walki. Mówię to, w co wierzę. Powtarzam, sądzę, że Frankowi Mirowi brakuje serca i nie radzi sobie w trudnych sytuacjach – powiedział.
Walka dos Santos – Mir będzie głównym wydarzeniem gali UFC 146, która 26 maja odbędzie się w Las Vegas.
źródło : boisko.pl
Penn odmówił walki z Koscheckiem
Wciąż nie wiadomo, kiedy i z kim będzie walczyć powracający po krótkiej emeryturze do UFC B.J. Penn. 33-letni zawodnik napisał na Twitterze, że nie śpieszy mu się do kolejnych pojedynków.
W ostatnich dniach głośno było o ewentualnej walce Penna z Joschem Koscheckiem.
- UFC właśnie zaproponowało mi walkę z Pennem. Zgodziłem się! Czekam tylko na niego – napisał Koscheck na Twitterze.
- Wiem, że ten styl życia dużo kosztuje, te wielkie domy, szybkie samochody – rozumiem, że potrzebujesz dużych walk. Wybacz, ale nie zamierzam walczyć w najbliższej przyszłości – odpowiedział były czempion w wagach lekkiej oraz półśredniej.
Penn ogłosił zakończenie sportowej kariery pod koniec września, zaraz po porażce z Nickiem Diazem. Na początku maja prezes UFC Dana White zdradził, że „The Prodigy” chce powrócić do sportu, ale żadnych szczegółów jeszcze nie ustalono.
źródło : boisko.pl
Mark Hunt wypada z gali UFC 146!
Trzy tygodnie przed galą w, której w walce wieczoru zmierzą się Junior dos Santos i Frank Mir. Stawką pojedynku jest pas w wadze ciężkiej. Niefortunnie z karty walk wypada Mark Hunt. Pierwotnie przeciwnikiem Nowozelandczyka, który wygrał w 2001 roku WGP K-1 miał być Stefan Struve.
Mierzący 210 cm Holender w związku z kontuzją Hunta zmierzy się z Lavarem Johnsonem. Holender będzie musiał wykorzystać przewagę wzrostu.
Jeśli nie uda mi się poddać Levara to będzie mu niezmiernie ciężko przeciwstawić się niesamowicie silnym ciosom Amerykanina., który wygrał 15 pojedynków przez K.0 bądź też TKO.
Koscheck vs. Bj Penn ?
Obu zawodników nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać. Jeden z nich walczył ostatnio na UFC on FOX3 i przegrał z Johnym Hendricksem.
Bj Penn ostatnio nie trenował i raczej z zawodowym sportem miał niewiele wspólnego. Informacja na temat pojedynku pojawiła się na twitteeerze Koschecka, który jest podekscytowany pojedynkiem z byłym mistrzem UFC w dwóch kategoriach wagowych.
Czy Penn wróci silniejszy po porażce z Nickiem Diazem i solidnej porcji odpoczynku? Czy będzie w stanie wznieść się znów na wyżyny swoich umiejętności ? Zobaczymy w niedalekiej przyszłości.
KSW19: Otwarcie – Anna Karwan
Przeżyjmy to jeszcze raz! Zobaczmy, jakie rozpoczęcie miała gala KSW19. Jedni mówią, że są pod wrażeniem, inni zaś z wrażenia nie są w stanie powiedzieć ani słowa. My wiemy, że tego nie da się opisać, to trzeba zobaczyć… Zapraszamy do oglądania!










