Tag

Jon Jones

Browsing

Dziś wieczorem postanowiłem przyjrzeć się sytuacji Jana Błachowicza i zastanowić się nad tym co zdecydowało o tym, że Polak nie otrzymał upragnionej szansy walki o mistrzowski kas kategorii półciężkiej. Dla przypomnienia w nocy czasu polskiego ogłoszono, że Janek zmierzy się z Ronaldo „Jacare” Souzą na gali UFC w Sao Paulo. Więcej o tym zestawieniu tutaj: http://mymma.pl/jan-blachowicz-vs-jacare-souza-16-listopada-na-gali-ufc-w-sao-paulo/ Niestety nie pomogła zorganizowana akcja polskich kibiców, którzy zalewali social media hashtagiem JanVsJon. Dana White jeszcze kilka dni temu zapowiadał, że Jan wyglądał świetnie w starciu z Rockoldem i że najpewniej będzie rywalem Jona Jonesa w walce rangi mistrzowskiej. Tak się jednak nie stało, a zatem czas wyciągnąć na światło dzienne to co mogło zdecydować o tym, że Janek niestety swej szansy nie otrzymał. Daniel Cormier / Anthony SmithMożliwe, że jeden z wymienionych zawodników zadeklarował chęć wcześniejszego powrotu do octagonu niż pierwotnie zakładano. Jak wiadomo medialnie zawsze lepiej sprzedają się rewanże, a w przypadku…

Jan Błachowicz opublikował na facebooku zdjęcie. Polak wskazuje na nim na ptaszka, którego spotkał podczas górskiego spaceru. „Ptaszki ćwierkają, że walka się zbliża?” – dodał Błachowicz. 36-letni zawodnik ruszył również na twittera, gdzie w podobnym poście oznaczył Danę White’a i UFC. Pochodzący z Cieszyna fighter liczy na walkę z Jonem Jonesem, która bez wątpienia byłaby jednym z największych pojedynków w historii polskiego MMA. https://www.facebook.com/janblachowicz/photos/a.813887455319676/3027280207313712/?type=3&xts%5B0%5D=68.ARCQ2bbRfSrCnWjtm2yj4bXRZZqwf76wGGwRmGyUdaYlSBLQheijZRKcPpADviTJKmz0MUqQUu2EGHIizsFDBdq5bWbH9OJ5P01Jb79MYw8NA7fgnb1hjsA4oCEECzS1G3ZOmstor1r0akh78idSZTl3VFV8PxjqYHECd664cvjrCdNUf_KJj6Bp6utPpAqr4WQIBIfSqp8UWR1jY8fS2Ey6x7VlbS6w0N4_eqb-Ycxb-BC62TZ9lqk033dtdvCJS48_NARIPGLb4kmtFBkwZLoen7Y8J_72UYant1z-nPGnU23E2CtmrQZg7fsB70iEPrvZkZ1PMWXMR6r1jDuZonbH6w&tn=-R Wielce prawdopodobne jest, że Błachowicz otrzyma swoją szansę 14 grudnia podczas gali UFC 245 w Las Vegas.

Jon Jones ponownie stanie przed sądem. Amerykanin będzie musiał odpowiedzieć na zarzuty kelnerki TD’s Eubanks Showclub, która oskarżyła go o przyduszanie, napastowanie i dotykanie intymnych miejsc. Dla „Bonesa” problemy z prawem to nie pierwszyzna, był już w przeszłości oskarżany o spowodowanie wypadku, w którym poszkodowana została ciężarna kobieta, u zawodnika znaleziono również w przeszłości narkotyki. Co ciekawe w tej sprawie Jones nie przyznał się do winy, a wedle informacji uzyskanych przez dziennikarzy zawodnikowi grozi maksymalnie pól roku pozbawienia wolności oraz 500 dolarów grzywny. Kelnerka w rozmowie z dziennikarzami powiedziała: „Ta cała sytuacja jest skomplikowana. Nie wiem co powiedzieć, temu facetowi wszystko uchodzi na sucho.” Miejmy nadzieję, że sprawa zostanie szybko rozwiązana, gdyż ewentualne komplikacje i przeciąganie się jej w czasie z pewnością nie będą sprzyjały ogłoszeniu terminu kolejnej walki Jonesa.

Colby Covington nie odpuścił Jonowi Jonesowi. „Bones” udostępnił na twitterze wpis, w którym napisał, że Robbie Lawler zawiódł cały świat. https://twitter.com/JonnyBones/status/1157776278440648704 Covington szybko zareagował i dosłownie zmiażdżył krytykę Jonesa: „Jon Jones pierdoli głupoty o tym, że Robbie Lawler zawiódł cały świat? Jon Jones wie na własnym przykładzie jak to jest zawieść wszystkich. Nie mów o Robbiem Lawlerze Jonie Jonesie! Robbie nie rozpierdolił bentleya wożąc na tylnym siedzeniu prostytutki. Lawler nie wjechał w ciężarną kobietę i nie zbiegł z miejsca zdarzenia obawiając się o narkotyki. Robbie Lawler jest legendą, jest rodzinnym człowiekiem i jest jednym z pierwszych zawodników włączonych do Galerii Sław UFC. Jakim cudem zatem Jones wypowiada się na temat Lawlera? Jones jest największą kupą gówna spośród wszystkich sportowców.”

Jan Błachowicz uaktywnił się w mediach społecznościowych. Polak przeszedł zabieg czyszczenia łokcia w MD Clinic i opublikował na twitterze post skierowany do Jona Jonesa: „Nie jestem mistrzem klawiatury z twittera, nie mam miliona fanów na instagramie, nie jeżdżę sportowym samochodem, nie noszę złotego łańcucha na szyi jednak jestem jednym z czołowych zawodników w kategorii półciężkiej i przez moją szczerą i ciężką pracę zasłużyłem na walkę o pas mistrzowski. Zapewnię wam show godne poziomu UFC!” https://twitter.com/JanBlachowicz/status/1155573031726723074

Jon Jones został oskarżony o napastowanie przez kelnerkę pracująca w klubie TD’s Eubank Showclub. Policja w Albuquerque poinformowała, że w kwietniu otrzymała zgłoszenie telefoniczne od kobiety, która twierdziła, że Jones klepał ją w pośladki, przyduszał i całował. Wszystkich tych czynów „Bones” miał dopuścić się w godzinach pracy kelnerki. Kobieta prosiła go by przestał on jednak nie stosował się do jej słów i kontynuował. Policja oskarżyła zawodnika o napaść. Okazuje się, że wydano nawet wniosek o aresztowanie, czego zawodnik nie był świadomy. W niedzielę Jones wpłacił 300 dolarów poręczenia dzięki czemu zniesiono nakaz aresztowania. O rozwoju sytuacji będziemy informować na bieżąco.

Jon Jones rzadko wypowiada się na temat oponentów z szacunkiem. Tym razem jednak „Bones” docenił swojego wieloletniego rywala Daniela Cormiera. Amerykanin przyznał, że największe szanse na to by zaliczył porażkę byłyby gdyby przyszło mu mierzyć się z DC w kategorii ciężkiej. „Najbardziej niebezpieczna byłaby dla mnie walka z Danielem Cormierem w kategorii ciężkiej. Kiedy mierzysz się z zawodnikiem o podobnych umiejętnościach nie możesz mu pozwolić na to by miał przewagę siły i masy. Może część moich fanów będzie niezadowolona z tej wypowiedzi, ja jednak jestem realistą i wiem, że największe szanse na przegranie pojedynku miałbym, gdybym dał Danielowi taką przewagę, gdybym walczył z nim w kategorii ciężkiej. Szanuję i doceniam jego umiejętności.” Kolejnym wyzwaniem w karierze Jonesa będzie obrona mistrzowskiego pasa w walce z Thiago Marretą Santosem na gali UFC 239.