Tag

Jon Jones

Browsing

Jak dotąd ostatni rywal, z którym mierzył się Jon Jones, Dominick Reyes, uważa, że były król dywizji półciężkiej każe na siebie czekać zdecydowanie zbyt długo. Na dzień dzisiejszy niemal pewnym jest, że powrót Jona Jonesa do oktagonu wyniesie 3 lata. „Bonesa” oglądaliśmy po raz ostatni w lutym 2020 roku, kiedy to po raz 14. obronił pas mistrzowski wagi półciężkiej. Pół roku później Amerykanin potwierdził plotki o tym, że będzie chciał spróbować swoich sił w królewskiej kategorii wagowej i zawakował tytuł dywizji do 205 funtów. W ostatniej obronie Jones mierzył się z Dominickiem Reyesem, zaczynając trwającą do dziś serię porażek. Wielu ekspertów tamtego wieczoru punktowało jednak walkę na korzyść „The Devastatora”, który liczył na rewanż z Jonem. W rozmowie z Jamesem…

Yorgan de Castro, który ma okazję sparować z „Bonesem”, wskazał różnice między Jonem Jonesem, a pozostałymi zawodnikami kategorii ciężkiej: „Jon waży teraz około 255 funtów, on przygotowuje się do przejścia do kategorii ciężkiej od dwóch lat. Jest bardzo silny, ale jego największe zalety to cardio oraz wszechstronność. On potrafi przez dwie godziny pracować na tarczach i nie zmniejsza tempa wyprowadzanych ciosów. W kategorii ciężkiej wszyscy mają wielką siłę ciosu, ale jest niewielu zawodników, którzy potrafią łączyć dobrą pracę w stójce, z zapasami oraz z jiu-jitsu. Jon to potrafi, a gdy z nim sparujesz nie ma chwili byś czuł się komfortowo. Kiedy wydaje ci się, że wreszcie radzisz sobie z jego kombinacjami bokserskimi to nagle wyprowadza cios łokciem, albo potężne kolana,…

Jon Jones zdradził potencjalny termin walki ze Stipe Miocicem. Były mistrz UFC w kategorii półciężkiej pojawił się na gali CES 68 gdzie dołączył do duetu komentatorów, a ci nie omieszkali wypytać „Bonesa” o plany na przyszłość. „Początkowo przedstawiciele UFC mówili o lipcu. Szybko okazało się jednak, że Stipe w ostatnim czasie skupiał się na treningu siłowym, zdecydowanie więcej czasu spędzał dźwigając ciężary niż trenując MMA. Ja to rozumiem i nie mam z tym problemu, lepiej żebyśmy obaj byli doskonale przygotowani do walki. Wydaje mi się, że poprosił o to by pojedynek odbył się 24 września. Chciałbym, żeby do starcia doszło w Las Vegas.” Organizacja UFC na ten moment nie ogłosiła jeszcze lokalizacji gali planowanej na termin wymieniony przez Jona Jonesa.…

Jon Jones przeniesie się do nowego teamu, nie zamierza wracać do Jackson Wink! Po ostatnich mało przyjemnych chwilach, które „Bones” zafundował swojej rodzinie w Las Vegas stanowisku klubu Jackson Wink było jasne – nie ma zgody na powrót Jonesa na salę treningową dopóki nie poradzi sobie z nadużywaniem alkoholu. Jones nie krył zdenerwowania taką decyzją klubu i wyraźnie podkreślał, że czuje się zdradzony. Od tamtej pory były mistrz kategorii półciężkiej trenował w przydomowym garażu w towarzystwie kilku znajomych. Dziś za pośrednictwem mediów społecznościowych Jon odpowiadając na wpis fana napisał, że w klubie Jackson Wink trenują doskonali zawodnicy i nie czuje się tak jakby to on był tym, który w pojedynkę ciągnął ten klub ku sukcesom. Dodał również, że nie zamierza…

Miesha Tate wypowiedziała się na temat ostatniego aresztowania Jona Jonesa: „Jon Jones to dorosły facet. Ani jego narzeczona, ani jego rodzice, ani Dana White nie są winni temu co się dzieje z Jonem” Była mistrzyni UFC wyjaśniła: „Możemy chwalić Jona Jonesa za osiągnięcia sportowe jednak należy go ganić za to co robi w życiu prywatnym. To po prostu smutne, myślę że nawet jego fani mają już problem z tym by skupić się wyłącznie na wynikach osiąganych przez Jona w octagonie. To dorosły facet, musi ponosić odpowiedzialność za swoje czyny. Jeśli mogłabym mu coś poradzić to, cóż powinien po prostu odstawić wszystkie używki. Alkohol, narkotyki, cokolwiek jest źródłem jego problemów. Jeśli w trakcie kłótni nie potrafi nad sobą zapanować, to niech…

Dana White zareagował na informację o aresztowaniu Jona Jonesa: „To już nawet nie jest szokujące, ten facet traci głowę w Las Vegas”. Dana White skomentował sprawę następująco: „Ciężko jest zapraszać tego gościa do Las Vegas, to miasto nie jest dla niego dobre. On ma wiele swoich demonów, z którymi sobie nie radzi. Za każdym razem kiedy tu jest to traci głowę i pakuje się w kłopoty. Dla mnie to stało się normalne, gdy usłyszałem, że Jon będzie w Las Vegas to pomyślałem – ciekawe co się dzisiaj wydarzy? To przykre bo wiele razy myśleliśmy, że Jones się poprawi jednak za każdym razem on zawodzi nas coraz bardziej. Teraz musimy czekać i zobaczyć jakie konsekwencje poniesie i jak ukarze go wymiar…