Tag

Leon Edwards

Browsing

ESPN dziś z samego rana poinformowało nas że 15 maja po dwóch latach przerwy do oktagonu UFC wejdzie młodszy z braci Diaz, czyli Nate. Jego rywalem będzie nie kto inny, jak trzeci w rankingu wagi półśredniej Leon Edwards, który niedawno również wrócił po 18 miesiącach rekonwalescencji. Ich walka w karcie walk plasuje się na miejscu drugiej walki wieczoru, przez co te starcie zapisze się w kartach historii UFC jako pierwszy Co-Main Event który nie jest walką o pas, a będzie toczony na pięciorundowym dystansie. Na UFC 262 poznamy również zastępcę Khabiba Nurmagomedova na tronie dywizji do 70 kilogramów. Walką wieczoru tej gali jest bój pomiędzy Michaelem Chandlerem, który będzie toczył swoją drugą walkę w UFC, a Charlesem Oliveirą, który w…

Wygląda na to, że organizacja UFC wreszcie zaczęła promować Anglika Leona Edwards. Na kanale najlepszej ligi MMA na świecie na youtube pojawiła się kompilacja prezentująca osiem kolejnych zwycięstw Edwardsa, a Dana White w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że jeśli „Rocky” zaimponuje w pojedynku z Belalem Muhammadem to będzie kolejnym pretendentem do mistrzowskiego pasa WW. https://www.youtube.com/watch?v=tY7HTlJEyzo

Niedawno dostaliśmy informacje o tym, że Khamzat Chimaev po raz kolejny wypadł z walki przeciwko trzecim w rankingu wagi półśredniej Leonem Edwardsem. Main Event jednej z marcowych gal stanął pod wielkim znakiem zapytania. W kolejce do uratowania tej walki stanęło kilku fighterów, ale głównym kandydatem był Stephen Thompson, który sam ogłosił swoją gotowość na swoim Twitterze. Dziś UFC w końcu ogłosiło następnego rywala Edwardsa. Będzie nim Belal Muhammad, który zajmuje 13 pozycję w światowym rankingu wagi półśredniej. Amerykanin walczył na sobotniej gali UFC 258. Wówczas pokonał Dhiego Limę poprzez jednogłośną decyzję sędziów. Leon Edwards swoją ostatnią walkę stoczył ponad półtora roku temu, w lipcu 2019 roku. Na gali UFC on ESPN 4 udało mu się pokonać byłego mistrza wagi półśredniej…

Długo wyczekiwana walka pomiędzy Khamzatem Chimaevem a Leonem Edwardsem znów zostaje przełożona na inny termin! W nocy dostaliśmy informacje że „Borz” znów wypada z karty walk, a Dana White w wywiadzie dla telewizji ESPN potwierdził, że powodem tego są negatywne skutki po przejściu Covid-19. Początkowo oboje mieli się spotkać na ostatniej gali w 2020 roku, ale Szwed z powodów zdrowotnych musiał się wycofać. Następnym terminem miała być gala UFC Fight Night 187, ale Chmiaev ponownie musiał odpuścić. Jest jeszcze szansa na uratowanie tego pojedynku, ponieważ piąty w rankingu Stephen Thompson, ogłosił poprzez swoje Twittera że jest w stanie zastąpić Szweda, i zawalczyć 13 marca z Jamajczykiem. https://twitter.com/WonderboyMMA/status/1360030018743787521?s=20

Leon Edwards postanowił nagłośnić sprawę ostatnich ataków nożami w Birmingham. Okazuje się, że dziennie dochodzi tam do trzech-czterech sytuacji, w których niewinni ludzie zostają dźgnięci nożem. „To szalone co się teraz dzieje, najgorsze że dzieciak, który został dźgnięty okazał się być kuzynem mojego najlepszego przyjaciela, dowiedziałem się o tym wczoraj. To wstrząsające, tylko wczoraj były trzy-cztery kolejne przypadki ataków nożowników. Szaleńcy wychodzą na ulice podczas kwarantanny. Uważam, że jestem w najlepszym miejscu na to by to nagłośnić, jestem rozpoznawalną osobą i miałem to szczęście, że dzięki mamie ja i mój brat wybraliśmy ścieżkę sportów walki. Kolega o którym wam wspominałem wysłał mi zdjęcie z nastoletnich czasów. Jest nas na tym zdjęciu sześciu i niestety czterech z moich znajomych z tego…

Organizacja UFC pracuje nad kolejnymi zestawieniami na marcową galę w Londynie. Nie może dziwić fakt, że matchmakerzy chcą by podczas wydarzenia przed własną publicznością zaprezentował się Leon Edwards. „Rocky” ma stanąć w szranki z Tyronem Woodleyem, a negocjacje trwają. UFC chce doprowadzić do tej walki. Ja również chcę tego pojedynku i Tyron początkowo także był chętny, teraz docierają manie głosy, że chce walczyć jednak nie chce bić się ze mną w Londynie. Pewnie spojrzał w mój rekord i wie, że nigdy nie przegrałem na własnym terenie. Teraz pewnie myśli – polecę do Anglii i przegram. Mam nadzieję, że koniec końców podejmie rękawice. W najbliższych dniach mam spotkanie z przedstawicielami UFC i będę wtedy wiedział więcej na ten temat.”

Nazwisko Leona Edwardsa przewinęło się w branżowych mediach tuż po tym jak USADA poinformowała Nate’a Diaza o przekroczeniu dopuszczalnych norm podczas jednego z testów antydopingowych. Anglik postanowił skomentować sytuację: „Zła informacja odnośnie Nate’a. Proponowałem UFC, że zrobię obóz treningowy by być gotowy na wskoczenie do rozpiski, gdy któryś z zawodników odniesie uraz. Niestety odrzucono mój pomysł, więc nawet nie wybieram się do Nowego Jorku. Mogę was jednak zapewnić, że w razie potrzeby będę w formie na 14 grudnia.” https://twitter.com/Leon_edwardsmma/status/1187675704382636034

Leon Edwards (18-3, 10-2 UFC) wypowiedział się na temat potencjalnego starcia z Jorge Masvidalem (34-13, 11-6 UFC). „Rocky” zabiega o bój z „Gamebredem”: „Jedyną walką, która ma dla mnie aktualnie sens jest pojedynek z Masvidalem. Rozmawiałem z przedstawicielami UFC i oni chcą doprowadzić do tego starcia. Ja tego chcę jednak Masvidal odrzucił ofertę kontraktową. Nie wiem co mnie czeka, będę gotowy by wejść do octagonu pod koniec roku, pożyjemy zobaczymy. Przedstawiciele UFC mówią mi, że Jorge nie chce przyjmować żadnych ofert, że żąda fury pieniędzy za walkę i domaga się horrendalnej podwyżki w stosunku do tego co zarabiał wcześniej. Pozostaje mi czekać i liczyć na to, że sytuacja rozwinie się po mojej myśli.” Zawodnicy są skonfliktowani od dłuższego czasu, więcej…