Tag

wynik

Browsing

Sean Strickland zdominował Uriaha Halla w walce wieczoru kolejnej gali UFC w Las Vegas. Sędziowie punktowali pojedynek 50-44, 50-45 i 49-46 na korzyść Stricklanda. Dla 30-letniego Amerykanina z Anaheim w Stanie Kalifornia było to piąte kolejne zwycięstwo w octagonie UFC. „Tarzan” może się pochwalić dobrym rekordem 11-3 w najlepszej lidze MMA na świecie i bez wątpienia w najbliższym czasie będzie mógł liczyć na pojedynki z wyżej notowanymi rywalami. Strickland zastopował serię 37-letniego Halla, który w dniu gali obchodził urodziny. „Primetime” otrzyma pewnie jeszcze jedną szansę od UFC jednak gdyby w kolejnym występie również zaliczył porażkę niewykluczone, że matchmakerzy zasugerują Jamajczykowi rozejrzenie się za nowym pracodawcą. Jedna z „mniejszych” gal UFC przeszła zatem do historii, a fani już zacierają ręce na…

Trzy wyrównane pojedynki z głównej karty walk gali UFC: Sandhagen vs. Dillashaw zakończyły się bardzo „bliskimi” werdyktami sędziowskimi. Nawet biorąc pod uwagę kontrowersyjne punktacje sędziów w poprzednich latach w przypadku tej gali śmiało możemy powiedzieć, że gdyby walki Sandhagen vs. Dillashaw, Paiva vs. Phillips oraz Barber vs. Maverick były punktowane inaczej to i tak bez zagłębienia się w statystyki bylibyśmy w stanie ze spokojem przyjąć takie wskazania sędziów punktowych. Dwóch sędziów wskazało wygraną TJ’a Dillashawa, natomiast trzeci widział w main evencie wygraną Cory’ego Sandhagena. W starciu Paivy z Phillipsem dwóch sędziów wskazało zwycięstwo Paivy natomiast trzeci punktował pojedynek na remis. W boju pań dwóch sędziów punktowało na konto Barber natomiast jeden widział wygraną Maverick. To najlepiej pokazuje jak wyrównane pojedynki…

W czwartej walce gali KSW 62 zmierzyli się Paweł Polityło i Bruno Augusto dos Santos. Pojedynek zakontraktowano w limicie kategorii koguciej (-62 kg). Bardzo dobra praca Brazylijczyka, który najpierw trafiał w stójce, a później przeniósł walkę na matę. Polityło próbuje się odgryzać zadając ciosy z dołu. Mocny ground and pound w wykonaniu Bruno. Ciosy łokciami z góry lądują na głowie „Polskiego Orła”. Bardzo dobra i kreatywna walka po powrocie do stójki. Obaj zawodnicy trafili oponenta obrotowymi ciosami. Polak wygląda na zmęczonego tymczasem brazylijski „Konik Polny” wygląda tak jakby walka nie robiła na nim żadnego wrażenia. Runda dla Bruno Santosa. W drugiej rundzie Brazylijczyk potrzebował minuty aby znaleźć się na górze w parterze. Wygląda na to, że Polak ma problem z…

Karolina Owczarz i Monika Kucinić zmierzyły się w limicie do 53 kg. Obie zawodniczki wywodzą się ze sportów uderzanych. Pierwsza runda przebiegała pod dyktando Karoliny Owczarz, która przeniosła walkę do parteru, gdzie uzyskała dominującą pozycję i starała się z góry najpierw poddać, a następnie ubić rywalkę. 10:9 dla Owczarz. Kucinić przeważała przez pierwsze trzy minuty jednak później Owczarz sprowadziła rywalkę na matę. Dzięki uzyskaniu obalenia i utrzymaniu pozycji z góry kolejna runda na konto Polki. 10:9 Owczarz. Jeśli Kucinić chce wygrać ten pojedynek musi skończyć Owczarz przed czasem. Słowenka dobrze rozpoczęła rundę i zyskała przewagę w parterze, gdzie starała się zapiąć duszenie zza pleców jednak Karolina zdołała odwrócić sytuację i kontrolowała sytuację z pozycji bocznej, a gdy uzyskała dosiad było…

W co-main evencie gali KSW 60 zmierzyli się Marian Ziółkowski i Maciej Kazieczko. Stawką starcia był pas mistrzowski kategorii lekkiej (-70 kg). Marian Ziółkowski w doskonałym stylu obronił pas mistrzowski w kategorii lekkiej. Goldenboy zaprezentował iście mistrzowską formę i spokojnie rozpracował Macieja Kazieczko. W drugiej odsłonie Ziółkowski kapitalnie trafił prawym w stójce, a następnie dobił rywala ciosami ground and pound, gdy Kazieczko spróbował wyjścia z dosiadu Ziółkowski sprytnie zaszedł za plecy rywala i bez problemu zapiął duszenie zza pleców. Wielkie brawa dla Mariana Ziółkowskiego!

Daniel Omielańczuk zapisał na swoim koncie 25. zwycięstwo w zawodowej karierze! Reprezentant WCA Fight Team pokonał dziś na punkty Amerykanina Daniela Jamesa. Omielańczuk zgarnął jednogłośną decyzję sędziowską, w której wszyscy sędziowie zgodnie punktowali 29-28 na korzyść Polaka. W wywiadzie po walce Daniel podkreślił, że zaskoczył sam siebie tym, że był w stanie przewalczyć pełne trzy rundy, gdyż w ubiegłym tygodniu w trakcie sparingów miał problem z tym by walczyć dłużej niż jedną rundę. Wszystko oczywiście przez komplikacje związane z przejściem koronawirusa. Dzięki zwycięstwu nad amerykańskim Predatorem Polak będzie mógł w niedalekiej przyszłości ponownie myśleć o walce o pas mistrzowski ACA w kategorii ciężkiej.

Tsuyoshi Sudario (3-0) zanotował najszybszy nokaut w historii organizacji Rizin FF. Oficjalnie Sudario znokautował Kazushiego Miyamoto w ósmej sekundzie pierwszej rundy. Warto jednak podkreślić, że były sumita posłał rywala na deski po pięciu sekundach, a sędzia potrzebował chwili na to by wkroczyć między zawodników i odciągnąć ofensywnie nastawionego Sudario od oponenta. Zaledwie 23-letni Sudario ma za sobą karierę w sumo, gdzie znany był pod pseudonimem Takanofuji Sanzo. Należy wspomnieć o tym, że były sumita w pewnym momencie ważył nawet 157 kg jednak aktualnie podczas ważenia przed galą Rizin 27 ważył „zaledwie” 115kg. https://twitter.com/rizin_English/status/1373561977612742656

W co-main evencie gali KSW 59 zmierzyli się Antun Racić i Sebastian Przybysz. Pojedynek zakontraktowano w limicie kategorii koguciej (-62 kg), a stawką walki był pas mistrzowski tej dywizji! Dobre otwarcie pojedynku. Sporo akcji z obu stron i obaj zawodnicy celnie trafiali rywali. Przybysz trafił kolanem, a Racić obszernym ciosem pięścią. Czekamy na szybsze tempo w drugiej rundzie, a może być ciekawie. Spora przewaga Polaka w tej odsłonie. Przybysz postawił na middle kicki, oraz na szybkie kombinacje bokserskie i świetnie punktował oponenta. Bez dwóch zdań początek walki należy do zawodnika Mighty Bulls Gdynia. W połowie trzeciej rundy Przybysz dwukrotnie mocno trafił „Killera”, a ten zachwiał się jednak gdy Polak chciał dobić rywala ten przetrwał i udanie skontrował i „Sebić” wylądował…

W siódmej walce gali KSW 59 zmierzyli się Damian Janikowski i Jason Radcliffe. Pojedynek zakontraktowano w limicie kategorii średniej (-84 kg). Wyrównana pierwsza runda i doskonałe ostatnie 30 sekund w wykonaniu Janikowskiego, który zanotował obalenie i zafundował Anglikowi kilka mocnych ciosów pod siatką. W drugiej odsłonie zaznaczyła się przewaga Polaka. Ależ Janikowski rzucił Anglikiem! Radcliffe niczym zając odbił się od maty. Damian trafił rywala pod siatką i pracował nad poprawą pozycji, aż w końcu wykluczył jedną nogę oponenta i konsekwentnie bił z góry do momentu, w którym sędzia musiał przerwać pojedynek.