KSW

KSW 72: Liasse lepszy od Szymajdy

Pinterest LinkedIn Tumblr

W drugiej walce gali KSW 72 zmierzyli się Hubert Szymajda i Yann Liasse. Pojedynek zakontraktowano w limicie kategorii lekkiej.

Polak zapiął ciasno gilotynę jednak Luksemburczyk zdołał wyjść z opresji. Liasse dobrze prezentuje się w stójce wykorzystując swój zasięg ramion trafia Szymajdę. Pod koniec rundy Yann zapisał na swoim koncie udane sprowadzenie. Runda na konto Liasse.

W połowie drugiej rundy zawodnicy wdali się w wymianę ciosów. Latające kolano za prawego prostego, ładnie to wyglądało, wreszcie zaczęło się coś dziać. Na półtorej minuty przed końcem rundy Szymajda uzyskał cenne obalenie. Polak stara się atakować łokciami z góry jednak Liasse pracuje nad tym by uciec spod Polaka. Rundę Luksemburczyk kończy z góry. Druga odsłona była zdecydowanie bardziej wyrównana.

Bardzo zmęczony Polak trafia mocnym prawym jednak nie jest w stanie kontynuować akcji i skupia się na unikaniu ciosów rywala. Po niespełna trzech minutach Liasse zaatakował łokciami i krótkimi ciosami pod siatką, a następnie zklinczował i skupił się na pracy nad uzyskaniem sprowadzenia. Na minutę przed końcem walki Luksemburczyk znalazł się w pozycji dominującej w parterze. Brutalny ground and pound. 15 minut za nami, bez dwóch zdań sędziowie wskażą zwycięstwo Yanna Liasse.

Jednogłośna decyzja sędziów, Liasse pokonuje Szymajdę.

Comments are closed.