Tag

samociuk

Browsing

W walce zakontraktowanej w limicie kategorii ciężkiej zmierzyli się Izu Ugonoh i Marek Samociuk. Marek Samociuk najpierw wciskał Izu Ugonoha w siatkę przez niemal dwie minuty, a następnie przetrwał wielką nawałnicę ciosów wyprowadzonych przez Ugonoha. Samociuk bronił się zarówno w stójce jak i z pleców w parterze, a pod koniec odsłony miał nawet szansę na uduszenie Ugonoha. Ugonoh potwornie zmęczony po pierwszej rundzie miał problemy z tym by wyjść do drugiej odsłony. Krótka piłka ze strony Samociuka w 2. rundzie. Marek trafił pod siatką kilkoma ciosami, a następnie wyprowadził potężne kolano i udanie przeniósł walkę do parteru gdzie wykorzystując zmęczenie rywala skończył walkę ground and pound.

Zwycięzca turnieju walk na gołe pięści, Marek Samociuk (2-1) nowym rywalem Izu Ugonoha (1-0, 1 KO) na gali KSW 60. Zawodnik z Białej Podlaskiej zastąpi Uğura Özkaplana, który wypadł z sobotniego starcia z powodu choroby. Oglądaj galę KSW 60 na żywo 24 kwietnia w Cyfrowym Polsacie oraz sieciach kablowych, a także na KSWTV.com i Ipla.tv Marek Samociuk powoli wyrasta na specjalistę od wskakiwania do walk w ostatniej chwili. Co ciekawe, póki co zawsze udawało mu się wyjść zwycięsko z tego typu starć. Reprezentant klubu Dziki Wschód do tej pory stoczył trzy zawodowe walki w MMA. Po wygranym i przegranym pojedynku w 2019, w minionym roku Samociuk w ostatniej chwili wskoczył do turnieju walk na gołe pięści Wotore, gdzie zwyciężył po…

Zdaniem Michała Pasternaka nabór zawodowców do trzeciej edycji turnieju WOTORE to dobra decyzja organizatorów. Wielu obserwatorów upatruje faworyta w weteranie walk na gołe pięści – Ericu „BLOODAXE” Olsenie (USA), ale doświadczony „WAMPIR” ma przeczucie, że o zwycięstwo może się pokusić ktoś inny. Michał Pasternak do drugiego turnieju WOTORE trafił przez przypadek. Cały świat był sparaliżowany przez pandemię koronawirusa i z karty wypadło kilku zawodników, niektórzy w ostatniej chwili. Na taką okazję czyhał trener Mirosław Okniński, który zaproponował swojego podopiecznego. – Trener Mirek zadzwonił i powiedział, że ktoś może wypaść i mam być gotowy. Na drugi dzień dostałem już informację, że walczę – wspomina Pasternak. – Zwykle walki mnie nie stresują, ale w turnieju uderzanym czułem inne emocje. Patrzyłem ze zdziwieniem,…