Tag

Moks

Browsing

Podczas trwającego Forum MMA federacja KSW ogłosiła interesujące zestawienie w dywizji półśredniej (-77 kg). W okrągłej klatce federacji podczas gali KSW 35 naprzeciw siebie staną Rafał Moks [10-8] oraz Robert Radomski [12-3]. Notowania „Kultiego” znacznie spadły w ostatnim czasie i choć mówi się, że rekordy nie walczą to wygrane nad średniakami i dwie porażki z Aslambekiem, przegrana z Borysem oraz mocny nokaut w walce z Wallheadem postawiły szczecińskiego Berserkera w sytuacji bez wyjścia. Moks musi walkę z Radomskim wygrać, aby utrzymać się na liście zawodników walczących dla KSW. Niespełna 33-letni zawodnik Spartan Chorzów/Paco Katowice jest prześladowany przez kontuzje, które bez wątpienia wstrzymały rozwój jego talentu. Wystarczy wspomnieć, że w 2015 roku nie walczył wcale, a w 2013 i 2014 zgodnie…

Poniżej informacja o sprzedaży biletów na galę KSW 25, a wraz z nią nazwiska kilku uczestników eventu, który odbędzie się we Wrocławiu:

Po niespełna sześciu latach Federacja KSW powraca na Dolny Śląsk. Już 7 grudnia we wrocławskiej Hali Stulecia zaprezentują się nam największe gwiazdy polskiej i zagranicznej sceny MMA. Na to wydarzenie czekają wszyscy! W ringu znów zobaczymy niekwestionowanego króla mieszanych sztuk walki Mameda Khalidova, a także dwóch mistrzów KSW Jana Błachowicza i Aslambeka Saidova, a także jednego z najlepszych półśrednich w kraju, Rafała Moksa.

Dziś rano zastanawiałem się kto będzie rywalem Macieja Jewtuszko na gali KSW 23. To samo pytanie zadawałem sobie myśląc o braku rywali dla Pudzianowskiego oraz Saidova, a przecież do gali KSW 23 zostało raptem 26 dni. Nim na dobre udało mi się obudzić i wybrać do pracy już napłynęła zła informacja ze Szczecina. „Irokez” wypada z gali z powodu odnowienia kilku starych urazów, które uniemożliwiły Maciejowi odpowiednie przygotowanie w ostatnich, najważniejszych tygodniach przed walką. Najlepsza europejska federacja po raz kolejny staje zatem przed ciężkim zadaniem znalezienia godnego rywala dla zagranicznego zawodnika, ale czy to jedyne rozwiązanie? Przedstawię wam trzy możliwe opcje dla KSW.

Pierwszą opcją jest znalezienie polskiego zawodnika, który będzie w stanie zmieścić się w wymaganym limicie dywizji lekkiej lub walcząc na co dzień w wyższej dywizji wyrazi chęć zbicia paru kg więcej. Naturalnym wyborem w tym momencie byłoby zatrudnienie Łukasza Sajewskiego, który gościł na ostatnim obozie treningowym Berserker’s Team, a w rodzinnym Trójmieście sparuje z wysoko notowanym w rankingu Marcinem Pionke. Jedyny Polak, któremu udało się pokonać Marcina Helda mimo długiej pauzy w zawodowym MMA z pewnością jest w dobrej formie i jest zawodnikiem, który będzie w stanie zapewnić sporo emocji fanom. Stosując wariant zejścia do catchweight lub dywizji niżej również naturalnym wyborem byłoby postawienie na klubowego kolegę Maćka Jewtuszko, czyli Rafała Moksa. Popularny „Kulturysta” do limitu dywizji półśredniej zrzuca zaledwie 3kg i zejście parę kg niżej nie stanowiłoby dla niego żadnego problemu. Za Rafałem także przemawia silny team i identyczny cykl treningowy.

Drugą opcją jest rozbicie fenomenalnie zapowiadającego się pojedynku Mateusz Zawadzki vs. Mateusz Gamrot. Jest to ciekawa opcja, na którą włodarze KSW być może zdecydują się, rezygnując zarazem z organizowania walki o tymczasowy pas. Zawodnik z Poznania dostałby własnego rywala z zagranicy, podobnie byłoby w przypadku fightera z Ełku, a fani w Ergo Arenie z pewnością mocno dopingowali by młodych zawodników zarazem budując medialnie ich pozycję, a przecież na kolejnej z gal można tych zdolnych chłopaków znów zestawić ze sobą. Dodatkowym atutem byłby fakt zatrudnienia kolejnych zagranicznych zawodników, którzy uzupełnili by roster dywizji lekkiej, który po zejściu „Kornika” niżej i niechęci Warburtona do walk w Polsce wybitnie kuleje.

Trzecia opcja, czyli wypełnienie karty walk zupełnie innym zestawieniem skupiającym zawodników z innej dywizji. Wspomniany Artur Sowiński z pewnością byłby gotów do walki z Anzorem Azhievem, a i podopieczny Piotra Jeleniewskiego wprost garnie się do kolejnych walk. Lubiany nad Wisłą Aziz Karaoglu po nokaucie nad Piotrem Strusem chętnie odprawi kolejnego weterana KSW np. Daniela Dowdę lub Krzysztofa Kułaka. Dwóch Berserkerów Maciej Różański i Tomasz Narkun ostatnio świetnie zaprezentowało się w walkach na mniejszych galach, a przecież nazwiska tej dwójki widniały na liście podczas kręcenia trailerów do kolejnych gal KSW.

Opcji jest wiele, wystarczy wybrać jedną, a każda z nich ma swoje wady i zalety. Ciekawi nas wasze zdanie kogo w zastępswie za Irokeza najchętniej zobaczylibyście w białym ringu?

Na ostatniej gali KSW oglądaliśmy zwycięstwo Rafała Moksa. „Kulturysta” odbił się od dna pokonując w pięknym stylu Marcina Naruszczkę jednak mimo wszystko powstała patowa sytuacja w dywizji półśredniej. Trenujący na coraz wyższych obrotach Borys Mańkowski być może powróci na gali KSW 23, oczywiście jeśli rehabilitacja będzie przebiegała po jego myśli. Wydaje to się jednak mało prawdopodobne, że organizacja KSW zestawi rewanżowy pojedynek Saidova z Mańkowskim po tak długiej przerwie tego drugiego. Na konferencji prasowej po gali KSW 22 padło pytanie jak rysuje się przyszłość zawodnika ze Szczecina i czy otrzyma drugą szansę walki o pas mistrzowski. Martin Lewandowski odpowiedział, że Rafał musi wygrać jeszcze jedną walkę, by powtórnie myśleć o walce o złoty pas dywizji półśredniej. Ta odpowiedź podkreśliła braki kadrowe federacji w tej dywizji, a my po raz kolejny postaramy się udowodnić Wam, że kilka nazwisk została zbyt szybko skreślonych.
Ruben Crawford [13-2] stoczył dla federacji KSW trzy pojedynki, dwa zwycięstwa zapewniły mu awans do finału turnieju wagi półśredniej i pojedynek na gali KSW 15, gdzie po decyzji sędziowskiej przegrał z Aslambekiem Saidovem. 23-letni Niemiec zaprezentował się bardzo dobrze, a od momentu porażki z Saidovem odniósł pięć zwycięstw i zgarnął kilka pasów mistrzowskich. Pytanie czy Crawford będzie chciał walczyć w limicie do 77kg czy też wolałby bić się w kategorii lekkiej. Specjalista od grapplingu ma zakontraktowany pojedynek na 13 kwietnia. Na kolejnej gali Respect Fighting Championship skrzyżuje rękawice z innym asem parterowym, weteranem M-1 Danielem Weichelem [31-8] i będzie to z pewnością jedna z najważniejszych walk w niemieckim MMA w tym roku. Warto ściągnąć go po raz kolejny do KSW, jest młody, głodny walk oraz tytułów, a zarazem lubiany przez Polskich fanów.
Robert Radomski [11-2] to kolejny znany włodarzom KSW zawodnik dodatkowo trenujący w klubie, z którym federacja chętnie współpracuje. Radomski walczył na tej samej gali, na której pod egidą KSW debiutował Crawford. Zawodnik Silesian Cage Club odniósł zwycięstwo w pojedynku z Wandersonem Silvą jednak kontuzja odniesiona w walce uniemożliwiła mu dalszy udział w turnieju. Od czasu walki dla KSW Radomski odniósł pięć zwycięstw notując zaledwie jedną porażkę, niestety właściciele najlepszej europejskiej organizacji nie sięgnęli po fightera ze Śląska i jego kontrakt z federacją wygasł.
Ostatnimi czasy zakontraktowano Mateusza Zawadzkiego [8-1-1, 10 w rankingu myMMA.pl] jednak „Barni” najpewniej będzie zbijał wagę do niższej kategorii. Warto jednak spojrzeć na wspomniany ranking, gdyż wyżej znajdują się ciekawe nazwiska jak Mateusz Teodorczuk [8-2] czy Robert Jocz [20-8]. Pierwszy ostatnimi czasy skupił się na walkach na Wyspach Brytyjskich i idzie mu to całkiem dobrze. Drugi to weteran polskiej sceny MMA, który walczył z takimi zawodnikami jak Lucio Linhares, Dion Staring, Mikhail Zayats czy Tor Troeng. Jocz jest weteranem KSW przegrał pojedynki z Carmontem i Mendesem jednak było to 6-7 lat temu i jego powrót do KSW byłby doskonałym ukoronowaniem kariery tego lubianego zawodnika, który zawsze w ringu zostawia całe serce.
Na koniec dodam tylko, że dobrych zawodników w tej kategorii wagowej zagranicą nie brakuje, a nie możemy bać się tego, że mistrzem w którejś dywizji będzie obcokrajowiec.

Wyniki ważenia przed galą KSW 22: Pride Time (waga podana w kg)

Goran Reljic (92,9) vs. Jan Błachowicz (93,1)
Kevin Asplund (116,) vs. Paweł Nastula (109,9)
Oli Thompson (111,9) vs. Karol Bedorf (113,8)
Anzor Azhiev (65,4) vs. Pavel Svoboda *
Aziz Karaoglu (83,4) vs. Piotr Strus (83,9)
Marcin Naruszczka (80) vs. Rafał Moks (79,8)
Kamil Waluś (120,2) vs. Christos Piliafas (117,9)

* Svoboda jako late replacement zostanie zważony w hotelu