NEWSY

Z klatki na ring – Tarabasz kontra Kulig

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Zawiesiłem karierę w MMA, bo chcę skoncentrować się na boksie, w którym mam rachunki do wyrównania – mówi Damian „Kazuba” Tarabasz przed walką z Przemysławem Kuligiem na organizowanej 30 listopada przez Tomasza Babilońskiego gali Babilon Promotion w Raszynie.

Pochodzący z miejscowości Kalisz pod Kościerzyną Damian Tarabasz jest amatorskim Mistrzem Polski w MMA z 2012 roku. Jako zawodowiec stoczył w Mieszanych Sztukach Walk pięć walk, między innymi na gali FEN 17, z których wygrał trzy, a przegrał dwie. Ostatni pojedynek na zasadach MMA stoczył w kwietniu 2018 roku, wygrywając przez efektowne KO, a już 3 tygodnie później zadebiutował na profesjonalnym ringu pięściarskim.

Moje amatorskie doświadczenie bokserskie ograniczało się do 9 walk, ale zawsze chciałem boksować. Miałem dobre ręce w MMA. Kościerzyna idealnie nadawała się na debiut, tam chodziłem do liceum, uważam to miasto za moje rodzinne, a w nim i okolicach mam mnóstwo znajomych – powiedział 29-letni zawodnik, który zawiesił karierę w MMA i zamierza skoncentrować się na pięściarstwie.

Początki w jego wykonaniu nie były udane, ponieważ przegrał obydwie walki w 2018 roku. Natomiast w maju bieżącego roku pokonał na punkty w Poznaniu Marcina Małyszkę.

W lutym biłem się na gali w Tucholi, ale później okazało się, że ten pojedynek nie został zaliczony jako zawodowy. Dla mnie liczy się ta wygrana i mam w tym roku bilans 2:0, a wkrótce będzie 3:0 – zapowiedział Damian Tarabasz.

W Raszynie jego rywalem będzie Przemysław Kulig, który podczas MP w boksie w 2018 roku zasłynął nokautem w 1. rundzie walki w wadze do 91 kg z Adrianem Sikorą.

Mieliśmy już kiedyś zawalczyć, ale Przemysław Kulig doznał jakiejś kontuzji i pojedynek został odwołany. W przygotowaniach skupiam się na sobie, nie na przeciwnikach – zaznaczył Damian Tarabasz, który mówi, że zawsze lubił wyzwania i nawet kiedy nie miał trenera, z powodzeniem startował w mistrzostwach Poznania, zdobywając srebro i brąz.

W walce wieczoru Robert Talarek (24-13-2, 16 KO) spotka się z olimpijczykiem z Pekinu i brązowym medalistą ME Alexem Streckim (9-1-1, 4 KO). Z kolei utytułowaną Wiktorię Sądej (0-1) czeka ciężki bój z brytyjską „Kieszonkową Rakietą” Dani Hodges (5-2). W Raszynie zawodową karierę rozpoczynają utytułowany kickbokser Jan „Iron” Lodzik oraz Patryk Trochimiak.