Tag

Anglik

Browsing

Scott Askham, mistrz kategorii średniej zapowiedział kolejny występ w klatce KSW. Mocny Anglik zamieścił wpis ze zdjęciem i krótkim dopiskiem „Do zobaczenia KSW”. Można się zatem spodziewać, że jeśli Askham nie wystąpi na najbliższej gali KSW 54 to na 100% zobaczymy go w jednej z walk wieczoru gali KSW 55. https://www.instagram.com/p/CDbHFa8gvqx/

W debiucie dla KSW Akop Szostak (3-2, 2 KO) zmierzy się z doświadczonym anglikiem, Jamie Sloane’em (8-5, 6 KO, 2 Sub). Do starcia dojdzie 6 października w The SSE Arena, Wembley, na gali KSW 45: The Return to Wembley. Bilety do kupienia w serwisach eBilet.pl oraz axs.com. Akop Szostak w Londynie pojawi się przed fanami KSW po raz pierwszy. Warszawianin rozpoczął przygodę z MMA w 2015 roku. W pierwszym zawodowym starciu znokautował rywala już w 30. sekundzie. Później 29-latek dołożył wygraną na pełnym dystansie z doświadczonym Łukaszem Borowskim. Po kolejnym roku walk Akop postanowił zrobić sobie przerwę od mieszanych sztuk walki, która zakończyła się w kwietniu bieżącego roku. Na WCA Fight Night 4 Szostak powrócił do klatki i zastopował w drugiej odsłonie Wojciecha Balejkę. Jamie Sloane jeszcze nigdy…

Pochodzący z małego Melksham w Wiltshire Anglik nie tak wyobrażał sobie fight week. Bradley Scott, sporo się nacierpi przez odwołanie walki. Jego rywal nie zrobił wagi, UFC nie znalazło zastępstwa, a teraz to zawodnik który nie sprokurował sytuacji będzie musiał podjąć się tymczasowej pracy, aby odbudować swoją sytuację finansową. Z planowanych pierwotnie 20 000$ od organizacji UFC na konto Anglika powędruje zaledwie połowa, może on również zapomnieć o 5 tysiącach od firmy Reebok, nie dostanie również tzw. gaży „show money” związanej z wszystkimi obowiązkami zawodnika do momentu wypełnienia limitu wagowego na ważeniu. Oczywiście ponieważ nie wystąpi na gali, nie będzie miał szansy zdobyć bonusu za zwycięstwo zapisanego w kontrakt, ani bonusu którym UFC nagradza zawodników za najlepsze występy podczas gali.…

29-letni zawodnik z Doncaster podpisał umowę na trzy walki w organizacji KSW. Według doniesień zachodnich mediów nie jest to umowa ekskluzywna. Scott Askham [15-4] stoczył sześć pojedynków w UFC z czego aż cztery przegrał. Warto podkreślić, że Anglik zawsze daje bardzo wyrównane walki, które kończą się najczęściej niejednogłośnymi decyzjami sędziowskimi. Tak było między innymi w boju z Krzysztofem Jotko czy znanym w Polsce Lukem Barnattem. Przed podpisaniem umowy z UFC Askham mógł się pochwalić passą dwunastu kolejnych zwycięstw i uchodził za spore wzmocnienie dywizji średniej najlepszej ligi MMA na świecie, choć rzeczywistość nie okazała się tak kolorowa to wygrana nad Barnattem na gali ACB „otworzyła” Scottowi kilka opcji, gdyż otrzymał on oferty z wielu organizacji. Oto co powiedział po podpisaniu…

Darren Till w rozmowie z Arielem Helwanim zdradził kilka „smaczków” przed swoim występem na gali UFC w Gdańsku: „Cowboy to kolejny gość w kategorii półśredniej, który stoi na mojej drodze. Zwykły facet do przejścia, nie jestem specjalnie podekscytowany tym zestawieniem. Chcę po prostu wejść z nim do octagonu i go znokautować. Liczę na to, że po takiej wygranej Dana White wreszcie zorganizuje galę UFC w Liverpoolu. Wielu ludzi wyróżnia mnie ze względu na fakt, że jestem jednym z większym zawodników w kategorii do 170 funtów. To prawda jestem jak goryl, na co dzień ważę 210 funtów i nie ma co ukrywać, że mój gameplan polega na zadaniu jednego celnego ciosu. Goryle są w tym podobne, zadają jeden cios i zabijają.…

Dana White dość niespodziewanie nerwowo zareagował na informacje o tym, iż Georges St. Pierre nie planuje powrotu do octagonu wcześniej niż na przełomie października i listopada. Prezydent UFC stwierdził, że walka z Bispingiem miała odbyć się w lipcu i skoro GSP odkłada w czasie swój powrót to oznaczałoby zablokowanie dywizji średniej. Pretendenci do pasa coraz odważniej krytykowali w ostatnim czasie UFC i koniec końców Dana White podjął słuszną decyzję podkreślając, że z Bispingiem zawalczy Yoel Romero, który występami w octagonie zasłużył na szansę walki o pas. Prezydent najlepszej ligi MMA na świecie dodał również, że do tego starcia dojdzie w najbliższym czasie – należy zatem spodziewać się, że zawodnicy skrzyżują rękawice w okresie letnim.

Mistrz organizacji Ultimate Impact Mario Saeed [5-1] złamał odcinek szyjny kręgosłupa podczas wczorajszej sesji treningowej. Anglik jest klubowym kolegą Piotra Ptasińskiego zawodnicy trenują razem w Trojan Freefighters. Mario w ostatniej chwili został uratowany przez lekarzy przed paraliżem ciała. Zawodnikowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i mamy nadzieję, że ten ciężki uraz nie zatrzyma jego dobrze zapowiadającej się kariery. Jeśli chcecie złozyć życzenia szybkiego powrotu do zdrowia możecie je przesłać na oficjalny profil Mario Saeeda na fb:
https://www.facebook.com/mariwans1