KSW

Milion Euro dla Soldicia za 4 walki, ma to sens, ale…

Pinterest LinkedIn Tumblr

Łukasz Jurkowski poinformował za pośrednictwem twittera, że federacja KSW skontrowała ofertę organizacji UFC. Według „Jurasa” duet Maciej Kawulski & Martin Lewandowski zaoferował Chorwatowi kontrakt dzięki, któremu Chorwat miałby za cztery pojedynki zarobić łącznie milion dolarów.
Do tego dochodzi również standardowy dla KSW benefit, którego w UFC się nie uświadczy.
Mowa oczywiście o tym, że wszyscy zawodnicy polskiej organizacji mają możliwość posiadania indywidualnych sponsorów i reklamowania ich logo zarówno na odzieży jak i na ciele w formie „tatuaży”.

Moim zdaniem Juras w swoim wpisie zwrócił uwagę na bardzo ważną rzecz, czyli to że trzeba będzie w takim wypadku znaleźć „Robocopowi” czterech godnych rywali. Dlatego właśnie tak wysoka oferta dla Soldicia przygotowana przez federację KSW ma sens, ale tylko w wypadku jeśli zabezpieczono drugie tyle na umowy dla rywali Chorwata. Bo w tym momencie po prostu trzeba do KSW tych klasowych zawodników sprowadzić, a biorąc pod uwagę fakt że zagraniczni zawodnicy coraz szybciej „uciekają” do UFC czy to poprzez Dana White’s Contender Series czy też notując po 1-2 walki w Cage Warriors sytuacja wcale nie jest tak kolorowa jak się wydaje. A trzeba do tego doliczyć fakt, że przez wzgląd na wojnę za naszą wschodnią granicą na ten moment nie będzie możliwości wystawiania do walk zawodników z Rosji.
Pewnie można by zaproponować kontrakt Rory’emu MacDonaldowi z tym, że Kanadyjczyk z ostatnich siedmiu walk wygrał zaledwie dwie. Podobnie wygląda sytuacja Douglasa Limy, który ma na koncie trzy kolejne porażki. Paul Daley, który wielokrotnie „dobijał się” do drzwi KSW niedawno ogłosił, że walka z Andreyem Koreshkovem na gali Bellatora w Londynie będzie jego ostatnim występem w karierze.
Inni weterani UFC czy Bellatora ochoczo dołączają do organizacji Eagle FC, której właścicielem jest Khabib Nurmagomedov, czy też do XMMA (więcej o tym pisaliśmy tutaj).

Także podsumowując zaoferowanie Roberto tak wysokiego wynagrodzenia to zaledwie połowa sukcesu, bo nawet jeśli Chorwat przedłuży umowę z KSW to będzie trzeba sporo zainwestować w klasowych rywali dla Soldicia, no a swoją drogą warto też zwrócić uwagę na fakt, że w ostatnim czasie do polskiej federacji trafiają głównie zawodnicy walczący w mniejszych organizacjach lub też nie posiadający dużego doświadczenia. Dawno nie było już ogłoszenia „transferu” tak klasowego i rozpoznawalnego zawodnika, który zszokowałby nawet najzagorzalszych hejterów KSW.

Comments are closed.