KSW

Michał Materla po KSW 78: „Zagryzasz zęby i idziesz do przodu, ja jestem tak wychowany.”

Pinterest LinkedIn Tumblr

Michal Materla po KSW 78, reprezentant Berserkers Team w krótkim wywiadzie po gali w Szczecinie opowiedział o emocjach jakie towarzyszyły mu przed i w trakcie rewanżowego starcia z Kendallem Grovem. Co Materla powiedział po KSW 78?

Michał Materla na gali KSW 78 w Szczecinie znokautował Kendalla Grove’a w drugiej rundzie. Etap przygotowań zawodnika Berserkers Team do gali KSW 78 był niezwykle ciężki nie tylko pod względem fizycznym, ale również i psychicznym.

W życiu prywatnym Michała wydarzyła się bowiem wielka tragedia, niedawno zmarł jego bratanek. Ponad to po wielu latach wreszcie umorzono wszelkie zarzuty jakie postawiono Materli. Nie może zatem dziwić, że tak emocjonalny rollercoaster, a do tego kontuzja sprawiły, że w środę Michał myślał o wycofaniu się z udziału w gali.

„Ciężka walka dla mnie z dwóch powodów, po pierwsze stan emocjonalny jaki panował ostatnio w moim życiu prywatnym, a po drugie w środę już dzwoniłem do dyrektora sportowego KSW, że odwołuję walkę ponieważ uwydatniła się moja przepuklina szyjna i całkowicie odcięło mi prawą rękę nie byłem w stanie nawet podnieść herbaty ale dzięki wybitnej pracy Sebastiana Kwiatkowskiego, który starał się mnie postawić na nogi jak tylko można rehabilitacją i blokadami, ale można to było odczuć w walce, że nie było tej prawej ręki. Pierwsze moje próby uderzenia prawego i coś po prostu z tą ręką nie zagrało. No i musiałem albo się poddać, albo próbować walczyć lewą ręką, ale już na tyle to mnie znacie. Są dwa typy zawodników albo odpuszczasz i się tłumaczysz, albo zagryzasz zęby i idziesz do przodu no ja jestem tak wychowany, że co by się nie działo to musiałby mnie obić, ale udało się wypracować taką sytuację. No fenomenalną formę miałem na sparingach wcześniej, dziękuję doktorowi Jakubowi Chyckiemu, dziękuję Marcinowi Gandykowi. Jestem szczęśliwy, że mimo tych wszystkich perturbacji jakoś udało się doprowadzić do zwycięstwa.”

Komentowanie niedostępne