UFC

UFC 280: Caio Borralho pokonał Makhmuda Muradova

Pinterest LinkedIn Tumblr

W karcie wstępnej gali UFC 280 w Abu Dhabi doszło do ciekawego pojedynku w kategorii średniej. Brazylijczyk Caio Borralho zmierzył się z Uzbekiem Makhmudem Muradovem.

Znany z treningów w poznańskim Ankos MMA „Mach” trafił obszernym prawym. Brazylijczyk odpowiedział na ten atak starając się ciosami przeć w przód i wbić Muradova w siatkę octagonu. Po dwóch minutach Borralho zyskał obalenie i pracował z góry łokciami. Muradov wrócił do gardy jednak później popełnił błąd i starając się szybko uciec z parteru do stójki stracił pozycję, która umożliwiała mu dobrą defensywę a Brazylijczyk zyskał dosiad. Caio pokusił się o wyciągnięcie ręki Muradova i zapięcie armbara jednak Makhmud nie tylko uciekł z opresji, lecz również zyskał szansę na odwrócenie punktacji w premierowej odsłonie. Mach kończy rundę mocnymi ciosami z góry. Bardzo trudna runda do wypunktowania, sędziowie będą mieli wiele pracy.

Brazylijczyk rozpoczął drugą odsłonę od wysokiego kopnięcia, a urodzony w Tadżykistanie Uzbek odpowiedział tym samym. Borralho poszedł po gilotynę, a Muradov był w nie lada opresji. Uciekając z duszenia Mach wpakował się w dosiad rywala, jednak po czasie to Uzbek znalazł się na górze w parterze. Borralho pracuje z pleców. Bardzo interesujące i wyrównane starcie. Muradov doprowadził rundę do końca będąc w pozycji dominującej.

Spokojne otwarcie finałowej rundy. W pierwszej minucie zaledwie kilka kopnięć, w drugiej Borralho spróbował obalenia, nic z tego nie wyszło jednak wkrótce później podjął próbę zapięcia gilotyny. Muradov ponownie uciekł z zagrożenia jednak kolejny raz oddał pozycję i Brazylijczyk znalazł się w pozycji dominującej w dosiadzie. Dobra praca Macha z pleców jednak na półtora minuty przed końcem walki to Caio pracuje z góry i zyskuje uznanie sędziów. Mocny ground and pound Brazylijczyka. Makhmud natomiast nie dostosował się do komend z narożnika i nie zdołał uciec z parteru i wrócić do stójki.

Komentowanie niedostępne