UFC

Mateusz Gamrot pokonał Armana Tsarukyana na punkty

Pinterest LinkedIn Tumblr

W walce wieczoru gali UFC Vegas 57 zmierzyli się Mateusz Gamrot i Arman Tsarukyan. Pojedynek zakontraktowano w limicie kategorii lekkiej (-70kg).

Gibki i szybki Tsarukyan sprawił Polakowi sporo problemów w dwóch pierwszych rundach. Arman atakował zarówno mocnymi kopnięciami jak i szukał szans na to by przenieść walkę do parteru. Sporo zamętu w obronie Gamera siały kopnięcia na korpus, którymi Tsarukyan ustawiał sobie Mateusza. Polak z kolei zdołał zaskoczyć oponenta niskim kopnięciem i lewym hakiem. Obaj zawodnicy doskonale bronili prób sprowadzeń ze strony rywali.

Po dwóch minutach trzeciej rundy Gamrot spróbował przenieść walkę do parteru klinczując i mozolnie pracując pod siatką, niestety nie udało się to jednak po tej akcji reprezentanta Czerwonego Smoka/American Top Team rywal stracił sporo sił.

Po krótkiej wymianie ciosów na otwarcie czwartej rundy Gamrot poszedł po nogi rywala jednak Tsarukyan ponownie obronił próbę przeniesienia walki na matę. Niestety Tsarukyan trafił backfistem i Gamrot padł na matę jednak Mateusz nie tylko zdołał uciec z opresji jak również odwrócił sytuację na swoja korzyść starając się zajść za plecy rywala. Na minutę przed końcem czwartej rundy Polak zyskał obalenie! Gamrot zdołał utrzymać rywala na macie do końca tej odsłony.

W finałowej odsłonie po udanej akcji udało się przenieść starcie na matę jednak Gamrot nie był w stanie dłużej utrzymać Armana pod siatką. Niestety na półtora minuty przed końcem walki Polak niepotrzebnie zanurkował po nogi. Ostatnia akcja również nieudana, wygląda na to, że Tsarukyan zgarnie wygraną na punkty.

A jednak, udało się! Wygrana trafia na konto Gamrota!

Komentowanie niedostępne