UFC

Derrick Lewis z pierwszą porażką w Teksasie! Ciryl Gane pozostawił „Czarną bestię” bez szans!

Pinterest LinkedIn Tumblr

„And New!”. Takie słowa chwilę temu wykrzykiwał Bruce Buffer, kiedy anonsował zwycięstwo Ciryla Gane nad Derrickiem Lewisem. Francuz po profesorsku rozpracował rekordzistę pod względem nokautów w UFC, i zakończył walkę już w trzeciej rundzie, nie odnosząc przy tym większych obrażeń.

Od samego początku „Bon Gamin” wydawał się być bardzo ostrożny, aby nie oberwać jednym z obszernych ciosów Lewisa. Ciągle zamykał Amerykanina na siatce, przy tym okopując tego lewą nogę. Zabawa zaczęła się od końcówki drugiej rundy, kiedy to pochodzący z Teksasu Lewis poszedł w grę zapaśniczą, co nie skończyło się to dla niego najlepiej. Obecny tymczasowy mistrz UFC w wadze ciężkiej poczęstował Derricka solidnym łokciem na rozerwanie klinczu, aby ostatecznie skwitować to mocnym ciosem z góry, który zakończył drugą rundę.

Trzecia odsłona wyglądała co raz gorzej dla „Czarnej bestii”. Gane nadal wypełniał swój gameplan, a gdy już udało mu się zamknąć podmęczonego, oraz osłabionego Lewisa na siatce, zaczął zasypywać go gradem ciosów, aby ostatecznie zakończyć walkę ciosami w parterze.

Comments are closed.