BELLATOR

Valerie Loureda o więzi z Joanną Jędrzejczyk: „Jest moją idolką, daje mi wiele rad i mówi, że będę kolejną mistrzynią”

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Valerie Loureda (2-0) zawodniczka organizacji Bellator MMA opowiedziała o wspólnych treningach z Joanną Jędrzejczyk i więzi jaka łączy ją z Polką.

„Zrobiłam wszystkie sparingi z Joanną przed jej walką z Weili. Byłam jej główną sparingpartnerką podczas tych przygotowań. Spędzaliśmy czas wspólnie: ona, ja i trenerzy Katel Kubis i Mike Brown. Na wszystkich sparingach, w każdy wtorek i czwartek dawałam z siebie wszystko. Nieważne czy byłam zmęczona, czy miałam nadwagę, czy nie potrafiłam spać w nocy, czy miałam urazy. Zawsze dawałam z siebie tyle ile mogłam bo wiedziałam, że ona mnie potrzebuje. Walka Joanny była dla mnie bardziej emocjonująca niż dla was wszystkich, uwierzcie mi. Często płakałyśmy razem na macie, wracałam do domu poobijana i porozcinana, ale ona tylko mówiła: let’s go champ!. Mamy niesamowitą więź. Nigdy wcześniej nie spotkałam kogoś kto trenował by tak jak ja, a ona to robi. Rozumiemy się w zasadzie bez słów. Podczas sparingów i treningów wyzywamy się i przeklinamy, a później po wszystkim serdecznie się ściskamy. Ponieważ dawałam z siebie sto procent oglądanie jej walki było dla mnie ogromną przyjemnością. Jest moją idolką, daje mi wiele rad, a ja chętnie ją podpatruję. Zawsze mówi mi, że będę kolejną mistrzynią. Walka Joanny z Zhang dodała mi wiele motywacji do ciężkiej pracy.”