UFC

UFC chciało zastraszyć Ngannou? „Powiedzieli: zapytaj się go. To zapytałem…”

Pinterest LinkedIn Tumblr

Były już mistrz wagi ciężkiej UFC Francis Ngannou zdradził, że przed odejściem z federacji stoczył jeszcze rozmowę z byłym championem – Randym Coutourem. „The Natural” swego czasu również toczył boje z organizacją.

Długie negocjacje pomiędzy Francisem Ngannou i UFC nie zakończyły się pozytywnie. Kameruńczyk w ubiegłym roku stanął do obrony tytułu wagi ciężkiej i mimo poważnej kontuzji kolana pokonał Ciryla Gane, zyskując poważny argument w rozmowach z federacją co do nowego kontraktu. Strony ostatecznie nie doszły do porozumienia, a „The Predator” stał się wolnym fighterem.

Dana White poinformował na konferencji po pierwszej gali w nowym roku, że chcieli uczynić Francisa najlepiej opłacanym ciężkim w historii, jednakże ten miał wiele więcej innych wymagań. Umowa miała być zawarta na 3 walki, bez możliwości automatycznego przedłużenia. W grę wchodziło też ubezpieczenie zdrowotne oraz pozycja pośrednika zawodników w spotkaniach zarządu.

Nie był to pierwszy przypadek, gdy dzierżący tytuł mistrz chciał odejść z UFC. Podobna sytuacja miała miejsce w 2004 roku z udziałem BJ Penna, a także 3 lata później, gdy Randy Coutoure był championem królewskiej kategorii wagowej. Obie sprawy finał znalazły w sądzie, a fighterzy wrócili do oktagonu.

„The Predator” powiedział Arielowi Helwaniemu, że UFC chciało wykorzystać historię z „The Naturalem” do zmiany zdania swojego mistrza. Ten jednak odrobił pracę domową:

White wiedział, że może stracić mistrza, co nigdy wcześniej mu się nie przydarzyło. Tak naprawdę już dwa lata temu mi powiedzieli: OK, myślisz, że możesz odejść z UFC [z pasem]? Nic takiego nigdy nie miało miejsca, zapytaj się Rady’ego Coutoure’a. Więc zapytałem go, jak to było. Wyjaśnił i wiedziałem, że to zupełnie inna sytuacja.”

„The Natural” chciał opuścić organizację, by stoczyć kasową walkę z Fedorem Emalianenką. Wówczas jednak federacja zasłaniała się kontraktem, na którym Randy miał mieć jeszcze 2 pojedynki. Wszystko skończyło się nowym kontraktem dla Coutoure’a, który w 2008 roku stracił tytuł wagi ciężkiej na rzecz Brocka Lesnara. 5 walk później zakończył karierę.

Komentowanie niedostępne