KSW

KSW zwolni Janikowskiego jeśli przegra z Kubiszynem? „Wiem, że będą się zastanawiać…”

Pinterest LinkedIn Tumblr

Już 10 grudnia na gali HIGH League na kibiców czeka mocny pojedynek. Freakowa organizacja wypożyczyła z KSW kolejnego zawodnika, jakim jest Damian Janikowski. Zmierzy się on z mistrzem walk na gołe pięści i doświadczonym kickboxerem Mateuszem „Don Diego” Kubiszynem.

Na grudniowej gali nie zabraknie sportowych nazwisk. Freakowa organizacja chce mieszać te dwa światy ze sobą i takim sposobem do Polski ponownie zawita Vaso Bakocević. Jego rywalem będzie Dawid Załęcki, który ma za sobą dopiero jedno zawodowe starcie i wygraną przed czasem z Alanem Kwiecińskim.

Środowisko MMA bardzo pozytywnie zareagowało na zakontraktowanie Damiana Janikowskiego. Medalista olimpijski ma na swoim koncie 12 walk, wszystkie w federacji KSW. Pojedynek z Mateuszem Kubiszynem zakontraktowany został w formule MMA i odbędzie się na dystansie 3 rund, po 3 minuty każda.

Janikowski to kolejne sportowe nazwisko, które zawitało do świata freak fightów, w których oglądaliśmy już takich zawodników jak Norman ParkeMarcin WrzosekBorys Mańkowski czy Artur Szpilka. Popularny „Damiano” w ostatnim wywiadzie dla Mateusza Kaniowskiego wspomniał o kolegach z branży, którzy walczyli na FAME MMA, czy właśnie HIGH League. Wypowiedział się również o kwestii zarobków.

Damian Janikowski o zarobkach w HIGH League

„Znani sportowcy już sięgali takich walk po to, aby się pokazać innej publiczności, a z drugiej strony żeby zarobić pieniądze. Zarobki w HIGH League są bardzo porównywalne, nie mogę powiedzieć, że są większe. KSW dba o mnie, także porównywalnie.” – skwitował.

Janikowski zdradził, że rozmowy toczyły się głównie na linii Lewandowski – menadżer. Jeden z szefów KSW początkowo przychylny był ku temu, aby pozwolić Damianowi walczyć w formule bokserskiej. Ostatecznie udało się dogadać formułę MMA, co o wiele bardziej podoba się Wrocławianinowi.

„Tą walkę dostałem dzięki nim, czyli za porozumieniem. Tutaj Martin Lewandowski z moim menadżerem długo dyskutowali i gdzieś wszystkie za i przeciw rozpatrywali. Ostatecznie dostałem jednorazową zgodę. Tak jak mówię póki jestem zawodnikiem KSW łączy mnie z nimi kontrakt. Wcześniej Martin obiecał mi coś i tutaj tym się wywiązał, że „Dobra Damian, masz jednorazowy strzał możesz zawalczyć w tej federacji”. Tym bardziej, że to walka w formule MMA, bo bardziej był przychylny do zestawienia w formule bokserskiej. Tutaj mamy formułę MMA, może były dłuższe spekulacje ale finalnie zgodzili się, za co bardzo dziękuję”

KSW zwolni Janikowskiego?

Dziennikarz kolejno przytoczył sytuację z Marcinem Wrzoskiem, który został zwolniony z KSW po tym, jak przegrał z popularnym „Don Kasjo”. Janikowski został zapytany oto, czy taka sytuacja może mieć miejsce w jego przypadku, jeśli przegrałby z Kubiszynem.

„Nie rozmawialiśmy na ten temat i może dlatego, że Wrzosek to Wrzosek, a Janikowski to Janikowski. Te dwa nazwiska różnią się asortymentem i wynikami, jakie zdobywałem ja przez całe życie sportowe i kariere. Nie ujmując nic Marcinowi też był mistrzem KSW, miał świetne walki i przyszedł czas taki, żeby zawalczyć w freakowej organizacji tyle, że on dostał ultimatum. Ja tego ultimatum nie dostałem. Ale wiem, że będą włodarze się zastanawiać co, gdyby, jak powinie się noga.” – zakończył 33-latek.

Galę HIGH League 5 obstawić można tylko i wyłącznie u bukmachera eFortuna.pl! Na start dla nowych użytkowników przygotowano specjalny BONUS – darmowe 20 zł za samą rejestrację ZAKŁAD BEZ RYZYKA aż do 600 zł!

Zasady są proste. Jeżeli pierwszy kupon będzie zwycięski gracz otrzymuje pełną wygraną, jeżeli zaś przegra – Fortuna zwraca wkład, maksymalnie do 600 zł na konto. Na kupon można dodać jakiekolwiek rozgrywki sportowe i obstawić za dowolna kwotę, a jeśli tym razem typerskie przeczucie okaże się nietrafione, zwrot postawionej kwoty wraca i można wykorzystać ją na dalszą grę.

Komentowanie niedostępne