KSW

KSW 64: Robert Ruchała pokonał Patryka Kaczmarczyka po jednogłośnej decyzji sędziów

Pinterest LinkedIn Tumblr

W szóstej walce gali KSW 64 doszło do spotkania dwóch młodych wilków. Robert Ruchała i Patryk Kaczmarczyk zmierzyli się w pojedynku zakontraktowanym w limicie kategorii piórkowej (-66 kg).

Bardzo dobry początek pojedynku w wykonaniu Roberta Ruchały, który dwukrotnie uzyskał obalenie. Runda bez wątpienia na konto Roberta Ruchały, który zdominował oponenta i był bliski zapięcia duszenia zza pleców w końcówce odsłony.

Mocne kopnięcie Kaczmarczyka niemal wycięło Ruchałę. Klincz pod siatką. Kaczmarczyk nastawił się na akcje w stójce i słono za to zapłacił. Popełnił błąd i Ruchała szybko to wykorzystał uzyskując obalenie. Pod koniec rundy wyglądało na to, że body shoty wyprowadzane przez Patryka odebrały Robertowi odrobinę sił i ochoty do walki. Koniec rundy.

Wysokie kopnięcie Ruchały i Kaczmarczyk nie tylko uniknął ciosu lecz również przeniósł na chwilę walkę na matę. Dwie minuty do końca pojedynku, a zawodnicy wdali się w otwartą wymianę ciosów. Dziwna końcówka, wyglądało na to jakby młodzi fighterzy chcieli skończyć walkę przed czasem w przyjacielskiej atmosferze.

Comments are closed.