

Jorge Masvidal zamieścił wpis sugerujący powrót do startów. W sieci zawrzało, a fani domyślają się czy były posiadacz pasa BMF wróci do octagonu czy też zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami stoczy bokserską walkę.
Nie minął nawet rok od momentu, w którym Jorge Masvidal ogłosił przejście na emeryturę, a weteran już zdecydował się na ogłoszenie powrotu.
Masvidal przegrał cztery ostatnie pojedynki w organizacji UFC, jednak warto zwrócić uwagę na fakt, że wszystkie z tych starć toczył z fighterami ze ścisłej czołówki kategorii półśredniej. Jorge mierzył się między innymi dwukrotnie z Kamaru Usmanem, który w tamtym czasie był posiadaczem mistrzowskiego pasa.
Teraz zawodnik zamieścił w sieci następujący wpis:
– Nieemerytowany (dosłowne tłumaczenie)
Unretired
— Jorge Masvidal (@GamebredFighter) January 2, 2024
W październiku Masvidal w rozmowie z dziennikarzami stacji ESPN zasugerował, że planuje walkę bokserską i przekazał:
– Nie będę teraz wymieniał żadnych nazwisk, ale powiem jedno na początku przyszłego roku ktoś zostanie ubity.
Jorge ma własną federację Gamebred FC, w której organizuje walki na gołe pięści. Niewykluczone zatem, że zawodnik zdecyduje się na taki występ po to, aby wypromować medialnie event, który odbędzie się 2 marca w Orlando i zarobić więcej pieniędzy.
W sieci już rozgorzała dyskusja na temat tego czy Masvidal jednak nie wróci do UFC na rewanżowy pojedynek z Natem Diazem na UFC 300. W pierwszym starciu górą był Jorge, który dzięki wygranej zdobył pas BMF.
Wśród ewentualnych rywali Masvidala wymienia się także Jake’a Paula, który dziś zamieścił wpis świadczący o tym, że jego obóz wysłał dwie oferty kontraktowe dla potencjalnych rywali i czekają na to, który z nich pierwszy zatwierdzi warunki walki bokserskiej. Gdyby Masvidal faktycznie został rywalem Paula to zmierzą się oni… 2 marca w Puerto Rico.