ZIOMUŚ od kulis. GROMDA przedstawia kolejnego bijoka

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 29 kwietnia 2026

Mateusz „ZIOMUŚ” Ziomek to kolejny z zawodników, którego organizacja GROMDA wyciąga na pierwszy plan przed najbliższą galą. Promocja konsekwentnie buduje napięcie wokół swoich bohaterów i tym razem pod lupę trafił właśnie popularny „ZIOMUŚ”.

Już 29 maja kibice zobaczą go w akcji podczas GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. Organizatorzy tradycyjnie przygotowali turniej walk na gołe pięści oraz starcie o mistrzowski pas. Szykuje się wieczór w starym, bezkompromisowym stylu GROMDY.

Galę będzie można oglądać na GROMDA.tv, a bilety dostępne są w serwisie eBilet. Trzeba się jednak pospieszyć – liczba miejsc jest ograniczona.

GROMDA 25: „ZIOMUŚ” pokazany od kulis. Nowe nagranie w sieci

W sieci pojawił się świeży materiał wideo, w którym przybliżono sylwetkę Mateusza Ziomka. To zapowiedź tego, czego można spodziewać się po nim w ringu – zarówno pod względem stylu walki, jak i charakteru.

ZIOMUŚ to uśmiechnięta bestia z betonowego blokowiska. Typ o aparycji poczciwego sąsiada, który w sekundę potrafi zmienić się w uliczny huragan, jeśli poczuje zapach cwaniactwa lub krzywdy słabszego. Ma alergię na „zarobasów” z Dubaju i pozerów udających twardzieli – dla niego liczy się tylko toc co wyniósł z setek podwórkowych solówek: honor, prostota i twarda pięść. Jest „pozytywną mordeczką”, dopóki nie zaczniesz pyszczyć; wtedy jego wyjątkowo krótki lont odpala proces szybkiej, bolesnej i bardzo widowiskowej resocjalizacji – czytamy w opisie wideo.

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI już 29 maja w piątek.

Najtwardszy turniej walk na gołe pięści powraca. Nowi goście, nowe historie i jeden wspólny cel. Rozwalić wszystkich, stać się zwycięzcą turnieju i dołączyć do elity GROMDY. Jeden bijok i 3 stoczone przez niego jednego wieczoru. Bez decyzji sędziowskich, czyli wszystko zależy od ciebie. Gołe pięści i jazda do samego końca.

Podziemny klub miasta grzechu wraca do podstaw i sięga po najtwardszych łotrów i zbirów, których stworzyły najsurowsze polskie dzielnice. Uliczni wojownicy, którzy nie kalkulują tylko idą na krwawą solówkę na gołe pięści.

Koniec z przymykaniem oka. Czas pogonić fałszywców i pozbyć się zbędnego balastu. GROMDA to nie miejsce na pozerski lans, frajerskie zagrywki czy udawanie celebryty. Tutaj liczy się czysta i surowa walka. Serducho wojownika i twardy charakter. Lojalność i zasady elitarnego klubu GROMDA.

Nie ma półśrodków. Tępienie k*restwa i stanowcze nie dla patologicznych zachowań. Odpowiedzialność za to co się mówi i robi. Nie potrafisz się zachować to gówno na łopatę i wyjazd do gnoju, gdzie twoje miejsce.

Źródło: informacja prasowa.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Najnowsze
WIDEO