NEWSY

WSOF 30: Branch obronił pas, Fitch nowym mistrzem, szczęśliwa wygrana Azaitara

Pinterest LinkedIn Tumblr

Sporo emocji przyniosła nam główna karta walk jubileuszowej – trzydziestej gali World Series of Fighting. Zabrakło jednak tego co fani lubią najbardziej, czyli skończeń przed czasem.

W walce wieczoru mistrz dwóch dywizji David Branch obronił pas mistrzowski dywizji średniej po pięciorundowym boju z Cliffordem Starksem. Dla Brancha była to ósma kolejna wygrana – ostatnią porażkę zanotował cztery lata temu w pojedynku z Anthonym Johnsonem na gali Titan FC 22. Walka ze Starksem to pierwszy od niemal trzech lat pojedynek, który trwał pełen dystans. Wcześniej bowiem Branch odprawiał przed czasem takich zawodników jak Jesse Taylor czy Yushin Okami.

Jon Fitch zdobył pas mistrzowski dywizji półśredniej nie dając choćby cienia szans na zwycięstwo rywalowi – Joao Zeferino. 38-letni weteran był bezwzględnie lepszy w każdej płaszczyźnie i zaliczył drugą wygraną z rzędu. Przypominamy, że w kategorii do 77 kg była interesująca sytuacja, mistrzem był Rousimar Palhares, którego pozbawiono pasa i zbanowano jego występy na terytorium USA. Co ciekawe Brazylijczyk ostro krytykuje ostatnimi czasy Raya Sefo i domaga się zwolnienia z kontraktu, tak aby mógł walczyć na galach w Brazylii czy Europie.

Vinny Magalhaes w drugiej walce dla federacji WSOF zanotował drugie zwycięstwo. Pochodzący z Rio de Janeiro 32-latek był lepszy od Heuna w każdej rundzie. „The Honey Bear” stoczył czwartą walkę w ciągu 13 miesięcy i chyba tak wysokie tempo nie wyszło mu na dobre, gdyż w walce z weteranem UFC był tylko tłem.

Udany debiut zaliczył Abu Azaitar, który także potrzebował wskazania sędziów do odniesienia zwycięstwa. Znany z gal KSW zawodnik tradycyjnie rozpoczął agresywnie i mógł w pierwszej rundzie skończyć pojedynek jednak wraz z biegiem czasu tracił siły, a druga runda bez wątpienia nie poszła po jego myśli i można ją zapisać na korzyść Danny’ego Davisa Jr. W ostatniej odsłonie Abu przeważał przez około cztery minuty, a pod koniec starcia Davisowi udało się zajść za plecy rywala jednak zabrakło czasu, aby skończyć pojedynek duszeniem.

Comments are closed.