Wojsław Rysiewski wyjaśnił kontrowersyjne zmiany w rankingu KSW. Odniósł się do Gallona i Masaeva

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 03 lipca 2026

Ostatnia aktualizacja rankingu KSW wywołała niemałe zamieszanie w środowisku polskiego MMA. Kibice i zawodnicy zwracali uwagę przede wszystkim na kilka zaskakujących zmian, które pojawiły się w czołowych pozycjach poszczególnych kategorii wagowych.

Jednym z najgłośniej komentowanych tematów było umieszczenie Davy’ego Gallona na piątym miejscu rankingu wagi lekkiej. Francuz po raz ostatni walczył dla KSW w grudniu 2024 roku, kiedy już w pierwszej rundzie przegrał przez poddanie z Marcinem Heldem. Później stoczył trzy pojedynki poza organizacją i wszystkie zakończył zwycięstwami. Spore kontrowersje wzbudził również debiut Adama Masaeva w zestawieniu kategorii półśredniej. Reprezentujący Francję Dagestańczyk na gali KSW 119 błyskawicznie poddał Konrada Rusińskiego. Choć był to jego pierwszy występ w tej dywizji, a jego rywal nie figurował w rankingu, protegowany Mameda Khalidova od razu został sklasyfikowany na piątej pozycji.

Rysiewski tłumaczy decyzje. „To tylko moja opinia”

O wyjaśnienie tych roszad Jakub Madej z redakcji MMARocks poprosił dyrektora sportowego KSW Wojsława Rysiewskiego. Ten najpierw odniósł się do sytuacji Davy’ego Gallona i podkreślił, że federacja od dawna bierze pod uwagę również występy zawodników poza KSW.

Sprawa Davy’ego Gallona jest dość prosta. Od początku komunikowaliśmy, że bierzemy pod uwagę walki w innych organizacjach i skoro Davy Gallon ma cały czas kontrakt z KSW i wygrał z będącym w rankingu Wilsonem Varelą, nielogiczne byłoby gdyby ranking nie odzwierciedlał ich właśnie rozstrzygniętego bezpośredniego starcia – powiedział dyrektor sportowy KSW.

Jeszcze więcej emocji wywołała pozycja Adama Masaeva, który po jednym zwycięstwie w kategorii półśredniej znalazł się przed kilkoma zawodnikami mającymi zdecydowanie większy dorobek w tej dywizji. Rysiewski przekonuje jednak, że decydujące znaczenie miała jakość odniesionego zwycięstwa.

Jeśli chodzi o Adama Masaeva, to w mojej ocenie jego wygrane po prostu więcej ważą niż wygrane Dawida. Według mnie, wartość wygranej Dawida nad Danielem Skibińskim jest podobna do wygranej nad Konradem Rusińskim (który akurat nie był w rankingu, ale był po dwóch bardzo dobrych wygranych nad Fadipe i Machmudovem), z tą różnicą, że Masaev wygrał swoją walkę szybko przed czasem, a Kuczmarski na pełnym dystansie.

Na koniec to tylko moja opinia, można się z nią zgadzać bądź nie, a finalnie to zawodnicy muszą regularnie potwierdzać swoje pozycje w rankingu w walce.

Wyjaśnienia dyrektora sportowego z pewnością nie zakończą dyskusji wokół najnowszych rankingów KSW. Wręcz przeciwnie – można spodziewać się, że temat będzie wracał przy kolejnych galach, zwłaszcza jeśli zawodnicy sklasyfikowani na czołowych miejscach będą mieli okazję zweryfikować swoje pozycje już w bezpośrednich pojedynkach.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Najnowsze
WIDEO