KSW

WFCA – kopalnia talentów z której organizacja KSW powinna czerpać garściami

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

W jednym z ostatnich wywiadów Martin Lewandowski wspomniał iż kontraktowanie zawodników z organizacji ACB jest dla właścicieli organizacji KSW niezwykle trudnym zadaniem. Często bowiem zawodnicy ze wschodu stawiają niezwykle wygórowane warunki finansowe co powoduje, że ich starty na galach polskiej federacji są po prostu nieopłacalne. Co więcej zarówno długość kontraktów jak i obostrzenia stosowane przez ACB sprawiają, że duetowi K&L ciężko jest „wyjąć” perełki z Rosji i Czeczenii. Mairbek Khasiev wielokrotnie powtarzał, że interesuje go kontraktowanie zawodników na wyłączność. nawet gdy Mateusz Gamrot narzekał na jakość i sposób zachowania rosyjskich zawodników MMA właściciel ACB zareagował momentalnie prezentując Polakowi kilku potencjalnych rywali podkreślając przy okazji że „Gamer” musiałby mierzyć się z nimi za wschodnią granicą, a nie w naszym kraju.

WFCA 44

Jest jednak na wschodzie organizacja, która po kilku walkach bezproblemowo oddaje swoich mistrzów i najlepszych zawodników do UFC. Mowa o World Fighting Championship Akhmat, organizacji która puściła do UFC zarówno Bibulatova jak i Ankalaeva. A przecież w UFC walczy również Abdul-Kerim Edilov reprezentujący Akhmat Fight Team. WFCA stało się „domem” dla zawodników z Czeczenii, ale sięga również po uznane marki takie jak Dagestańczyk Magomedrasul „Frodo” Khasbulaev [28-7, -66kg] czy Rosjanin Maxim „Maximus” Grishin [25-7, -93kg].

Gale WFCA odbywają się głównie w Groznym i organizacja nie ma problemu z tym, aby wystawiać jednego czy drugiego zawodnika, aż czterokrotnie w ciągu jednego roku. Pewien format jednak zawsze się wyczerpuje stąd zapewne wycieczki niektórych głodnych wyzwań zawodników za ocean. Plusem gal jest to, że mają w miarę solidną oprawę, a matchmakerzy ściągają solidnych zagranicznych oponentów bądź zestawiają najlepszych Czeczenów i Rosjan ze sobą, tak by dodatkowo podgrzać miejscową publikę.

Poza wspomnianymi wcześniej Khasbulaevem i Grishinem WFCA posiada w swoim parku zawodniczym wielu świetnych fighterów. Warto skupić się jednak na tych, którzy mogliby zapewnić nam, polskim fanom wysoki poziom sportowy na jednej z gal KSW w 2018 roku.

Said Nurmagomedov [11-1] – kategoria kogucia
Abdul-Rakhman Dudaev [22-4] – kategoria kogucia
Kasum Kasumov [5-0] – kategoria kogucia
Apti Bimarzaev [9-1] – kategoria piórkowa
Salaman Zhamaldaev [15-1] – kategoria piórkowa
Akhmed Shervaniev [10-0-1] – kategoria piórkowa
Khusein Khaliev [17-1] – kategoria lekka
Fanil Rafikov [13-1] – kategoria lekka
Zurab Betergaraev [13-2-2, 1NC] – kategoria lekka
Abubakar Vagaev [16-2] – kategoria półśrednia
Shamil Abdulaev [9-0] – kategoria średnia
Aleksander Emelianenko [25-7] – kategoria ciężka – w wypadku młodszego z braci Emelianenko historia może napisać się sama, gdyż w najbliższym czasie będzie mierzył się z Szymonem Bajorem, znanym z występów w klatce KSW.

Jak widać na liście dominują zawodnicy z niższych kategorii wagowych, choć i ci z wyższych z pewnością byliby wartościowymi wzmocnieniami i zaoferowaliby solidną przeprawę nawet najlepszym zawodnikom KSW. Na sam koniec dla porównania WFCA z KSW czy ACB mamy dla was pełną galę WFCA 44.