Alexander Volkanovski pokusił się o typ na jedną z najważniejszych walk tego roku. Były mistrz kategorii piórkowej UFC wskazał faworyta starcia Alexa Pereiry z Cirylem Gane’em, którego stawką będzie tymczasowy pas królewskiej kategorii wagowej.
Sytuacja w dywizji ciężkiej UFC wciąż pozostaje skomplikowana. Tom Aspinall nadal nie otrzymał zgody lekarzy na powrót do pełnoprawnych treningów po kontuzji oka, której nabawił się podczas ostatniego pojedynku z Cirylem Gane’em. Właśnie dlatego organizacja zdecydowała się zestawić Francuza z Alexem Pereirą o tymczasowe mistrzostwo.
Dla Brazylijczyka będzie to kolejna szansa na zapisanie się w historii MMA. „Poatan” najpierw zdobył pas kategorii średniej, a następnie zdominował dywizję półciężką. Teraz stanie przed okazją, by dołożyć do kolekcji kolejny tytuł i po raz pierwszy zameldować się na szczycie królewskiej kategorii wagowej.
Wszystkie walki UFC możesz obstawić i oglądać na żywo u legalnego bukmachera SUPERBET. Kliknij i skorzystaj z atrakcyjnego pakietu powitalnego.
Volkanovski stawia na Pereirę. „Wydarzy się coś wielkiego”
Jeśli Pereira pokona Gane’a, zostanie pierwszym zawodnikiem w historii UFC, który sięgnie po mistrzowskie pasy w trzech różnych kategoriach wagowych. Co prawda mowa na razie o tytule tymczasowym, ale wielu ekspertów uważa, że sytuacja w wadze ciężkiej może sprawić, iż Brazylijczyk stosunkowo szybko stanie się pełnoprawnym mistrzem.
W światowym MMA podobnego wyczynu dokonał dotychczas jedynie Anatolij Małychin z organizacji ONE Championship. Rosjanin zdobywał mistrzowskie tytuły w trzech dywizjach wagowych i do dziś pozostaje jedynym zawodnikiem, który osiągnął taki rezultat.
Alexander Volkanovski nie ukrywa, że wizja kolejnego historycznego sukcesu Pereiry mocno działa na jego wyobraźnię. Australijczyk uważa, że pojedynek z Gane’em będzie niezwykle wyrównany, ale mimo wszystko wskazuje na „Poatana”.
– Myślę, że Pereira może to zrobić, może zostać pierwszym zawodnikiem, który zdobył trzy pasy. Potem mogą zrobić jego walkę z Aspinallem. To byłoby coś wielkiego, tak samo jak starcie z Gane. Czuję, że podczas gali przed Białym Domem wydarzy się coś niesamowitego i to może być właśnie to.
Były mistrz kategorii piórkowej podkreślił również, że nie zamierza lekceważyć Francuza. Jego zdaniem szanse obu zawodników są bardzo wyrównane, jednak przeczucie podpowiada mu zwycięstwo Brazylijczyka.
– W tej walce jest moim zdaniem pół na pół, ale wskażę Pereirę, bo wierzę, że wydarzy się coś wielkiego, a tym czymś jest Pereira z trzecim pasem, Pereira, który znokautuje Gane – powiedział Volkanovski w wideo na swoim kanale YouTube.
Jeśli przewidywania Australijczyka się sprawdzą, UFC Freedom 250 może przejść do historii jako jedna z najważniejszych gal ostatnich lat. Pereira nie tylko zdobyłby kolejny tytuł, ale także otworzyłby sobie drogę do potencjalnego starcia z Tomem Aspinallem, które już teraz wielu kibiców określa mianem jednej z największych walk, jakie UFC mogłoby obecnie zestawić.