Za nami walka wieczoru UFC Vegas 120. Mateusz Gamrot zmierzył się z Quillanem Salkilldem.
Dla polskiego zawodnika była to czwarta (choć de facto trzecia) walka wieczoru w dotychczasowej karierze w UFC. W pierwszej, jakże pamiętnej, Gamrot wypunktował Armana Tsarukyana. Później była wygrana z Ludovitem Kleinem i przegrana z Charlesem Oliveirą. Mimo wszystko jednak „Gamer” wciąż kręcił się w okolicach czołówki wagi lekkiej.
Dziś Polak mierzył się z młodą, wschodzącą gwiazdą wagi lekkiej. Quillan Salkilld zachwycał przede wszystkim nokautami. Co dla niego najważniejsze, ani jednej z wcześniejszych pięciu walk nie przegrał, a czterokrotnie kończył rywali przed czasem.
UFC: Gamrot vs Salkilld – kto wygrał?
Runda 1. – Salkilld korzystał z przewagi warunków fizycznych, atakując kopnięciami i prostymi. Gamrot ruszył do przodu, ale nadział się na mocną kontrę, po której spróbował sprowadzenia. Australijczyk obronił próbę i walka wróciła do stójki. W dalszej części rundy „Gamer” ponownie przeniósł akcję do parteru i zaatakował skrętówką, jednak Salkilld wydostał się z zagrożenia. Australijczyk odpowiedział ciosami, po czym zaskoczył Polaka obaleniem. Zaszedł Gamrotowi za plecy, złapał duszenie, poprawił uchwyt i zmusił Mateusza do poddania.
Wynik: Quillan Salkilkd poddał Mateusza Gamrota w 1. rundzie.
😱😱 QUILLAN SALKILLD ÉTRANGLE MATEUSZ GAMROT AU 1ER ROUND !!!
— RMC Sport Combat (@RMCSportCombat) August 9, 2026
✅ Énorme performance du combattant australien qui va certainement intégrer le top 10 des -70KG de l'UFC. #RMCMMA pic.twitter.com/8aE57mNfUv