UFC: Syguła zdemolowała twarz rywalki! Pewna wygrana Polki w Las Vegas [VIDEO]

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 07 lutego 2026

Galę UFC Vegas 113 otworzyło starcie z udziałem reprezentantki Polski. Klaudia Syguła zmierzyła się z Priscillą Cachoeirą.

Syguła wracała do oktagonu po pierwszej wygranej pod szyldem UFC. Tą odniosła pokonując Irinę Alekseevą, nazywaną „Rosyjską Rondą Rousey”. Polka uporała się z nią pewnie na dystansie trzech rund, pokazując zupełnie odmienne oblicze od tego, które zaprezentowała w debiucie. Wówczas przegrała na początku drugiej rundy z Melissą Mullins.

Dziś naprzeciw 27-latki stanęła Priscilla Cachoeira. Brazylijka, o dekadę starsza od Klaudii, mogła pochwalić się niemal dwa razy większym doświadczeniem w formule MMA. W samym oktagonie „Zombie Girl” furory jednak nie zrobiła. Przed walką z Sygułą jej bilans w UFC wynosił 5-7. Na uwagę przede wszystkim zasługiwała statystyka nokautów – Cachoeira aż czterokrotnie odprawiała rywalki z kwitkiem uderzeniami.

UFC: Syguła vs. Cachoeira – relacja z walki

Runda 1.: Syguła szybko dała znać, że nie będzie unikała wymian w stójce. Mocne ciosy Polki zaskoczyły chyba Cachoeirę, która polowała na mocny sierp. Duża presja Polki od pierwszych sekund. Klaudia wykorzystywała też kopnięcia w ofensywie. Polka świetnie pracowała prostymi i krótkimi hakami w bliskim dystansie. Cachoeira pracowała low kickami, ale ręce nie nadążały. Trafiła wreszcie prawym Brazylijka, ale Syguła nie ugięła się pod ciosem rywalki! Kapitalna seria Polki. Syguła była dużo celniejsza i aktywniejsza, czym wygrywała rundę na kartach punktowych.

Runda 2.: Cachoeira szybko zajęła środek klatki, ale Syguła nie dała jej wykorzystać tego jako atut. Błyskawicznie przystąpiła do ataku, wykorzystując fronty na korpus i serię uderzeń pięściami. Znakomita seria Polki sięgnęła szczęki „Zombie Girl”. Cachoeira szukała pojedynczych ciosów, ale Klaudia nie dawała jej dojść do głosu, stopując prostymi i nic nie robiąc sobie z low kicków. Cachoeira sięgnęła groźnym ciosem, głowa Polki widocznie odskoczyła, ale daleko było od nokautu. Brazylijka dochodziła do głosu, ale sierpy Syguły odbierały jej chęć do życia i dalszej walki. Cachoeira próbowała podkręcić tempo w ostatnich sekundach, ale Polka uratowała się kontrą – choć jej ciosy były rzucane ostatkami sił.

Runda 3.: Syguła czyhała z kontrami na ofensywę Brazylijki, która musiała napierać. Cachoeira skupiała się na atakach bokserskich, mieszając ciosy na tułów z tymi na głowę. Klaudia dużo ruszała się po klatce, trafiając sierpami i podbródkowymi, gdy wymagała tego sytuacja. Polka kilkoma ciosami przestrzeliła, tudzież wylądowała na gardzie, ale obraz pojedynku był jasny – Syguła zmierzała po pewną wygraną. Cachoeira tanio skóry nie sprzedała i próbowała zagrozić cepami z prawej. Widać było, że Sygule brakuje nokautującego ciosu, ale demolka jaką sprawiła na twarzy Brazylijki nie pozostawiała wątpliwości, która zawodniczka zwyciężyła.

Wynik: Klaudia Syguła wygrała jednogłośną decyzją sędziów.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze