NEWSY

UFC Moncton: Smith poddał Oezdemira, Johnson lepszy od Lobova

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Anthony Smith zaliczył szóstą wygraną w siedmiu ostatnich występach w octagonie UFC. „Lionheart” poddał Volkana Oezdemira w trzeciej rundzie walki wieczoru gali UFC w Moncton. W co-main evencie Michael Johnson był zdecydowanie lepszy od Artema Lobova mimo, że na przygotowanie do walki miał zaledwie kilka dni.

Smith, który w ciut ponad rok czasu pozostawił w pokonanym boju Hectora Lombarda, Shoguna oraz Rashada Evansa dopisał kolejny cenny skalp do swej listy. Należy się spodziewać, że reprezentant Disorderly Conduct zaliczy spory awans w rankingu kategorii półciężkiej, a niewykluczone, że w niedalekiej przyszłości zmierzy się z Janem Błachowiczem w walce, która wyłoni czołowego pretendenta do pojedynku o mistrzowski pas.

Michael Johnson robił co mógł, aby zmieścić się w zakontraktowanym limicie wagowym, niewiele mu do tego zabrakło jednak Artem Lobov był wdzięczny oponentowi, że podjął rękawicę i zastąpił Zubairę Tukhugova. Ciekawe jak Rosjanin czuł się po walce, gdyż była to dla niego trzecia przegrana z rzędu (zarazem piąta w siedmiu ostatnich występach) i może to oznaczać zwolnienie z najlepszej ligi MMA na świecie.

Zwycięstwa w głównej karcie odnieśli również Misha Cirkunov, Andre Soukhamtath, Gian Villante i Court McGee.

Bonusy za „występy wieczoru” trafiły do Anthony’ego Smitha i debiutanta Dona Madge’a. „Walką wieczoru” określono pojedynek Nasrata Haqparasta i Thibaulta Goutiego. Na konto wszystkich zawodników wpłynie zatem dodatkowe 50 000 dolarów.

LIONHEART! Anthony Smith taps Volkan in round 3! #UFCMoncton(via UFC on FOX)

Gepostet von UFC am Samstag, 27. Oktober 2018