W co-main evencie UFC 329 Paddy Pimblett zmierzył się z Benoit Saint-Denisem.
Zarówno Anglikowi, jak i Francuzowi marzyła się walka o pas wagi lekkiej. Obaj znajdowali się na wysokich miejsca w rankingu, choć w przypadku wygranej, to „Bóg Wojny” mógł myśleć o wyzwaniu kogoś z TOP 3. Paddy Pimblett wszak dopiero co w styczniu przegrał z Justinem Gaethje, który sensacyjnie zdetronizował Ilię Topurię.
Naprzeciwko „The Baddy’ego” stanie Benoit Saint-Denis, którego umiejętności podważać nie można. W kilkanaście sekund znokautował Beneila Dariusha, znokautował Dana Hookera, a wcześniej poddał Mauricio Ruffy’ego. Nie można jednak zapomnieć o przegranych z Renato Moicano, czy Dustinem Poirierem. Jak powtarza Pimblett: „Scousera nie da się znokautować”. Czy BSD zadał kłam temu twierdzeniu?
UFC 329: Pimblett vs Saint-Denis – kto wygrał?
RUNDA 1. – Saint-Denis zajął środek klatki i szybko wyskoczył z pięściami na kopnięcia Pimbletta. Paddy błyskawicznie się skręcił i złapał duszenie D’Arce! Wpiął się z nogami i udusił Saint-Denis już w 1. minucie!
WYNIK: Paddy Pimblett wygrał przez duszenie w 1. rundzie.
¡PADDY PIMBLETT 🏴 SOMETE A BENOIT SAINT-DENIS EN MENOS DE UN MINUTO! #UFC329 pic.twitter.com/oAWn4LIQTf
— Infinity MMA (@Infinity_MMA) July 12, 2026
😱 Il l'a complètement endormi !!!
— UFC France (@UFCFRA) July 12, 2026
Paddy Pimblett s'impose par soumission au premier round
📺 Regardez l'#UFC329 MAINTENANT sur 🇫🇷 RMC Sport et 🇧🇪 VOOSport World pic.twitter.com/OKsO8amBsY