UFC

UFC 251: Kamaru Usman pokonał Jorge Masvidala po jednogłośnej decyzji sędziów

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

W walce wieczoru gali UFC 251 w Abu Dhabi zmierzyli się Kamaru Usman i Jorge Masvidal. Pojedynek został zakontraktowany w limicie kategorii półśredniej (-77 kg), a jego stawką był pas mistrzowski tej dywizji.

Walkę lepiej rozpoczął Masvidal, który trafił low kickiem, a następnie dwukrotnie trafił Usmana w stójce. „Nigerian Nightmare” szybko uciekł ze stójki do parteru udanie sprowadzając „Gamebreda” na matę. Zawodnicy wrócili do stójki gdzie wymieniali mocne ciosy. Usman sklinczował i zaczął pracować nad uzyskaniem kolejnego obalenia. Na półtora minuty przed końcem rundy doszło do rozerwania klinczu. Usman starał się iść do przodu jednak raz po raz był karcony celnymi ciosami przez Masvidala. Bardzo wyrównana runda choć powinna zostać zapisana na konto pretendenta.

Usman skupił się na atakach na korpus i stopy Masvidala. Mistrz wcisnął oponenta w siatkę i metodycznie pracował nad rozmontowaniem obrony Amerykanina. Pod koniec rundy Usman celnie trafiał barkiem w szczękę rywala. Runda dla mistrza.

Trzecia runda dla Usmana, który przez jej większą część skracał dystans i utrzymywał Masvidala pod siatką. Pod koniec tej odsłony Kamaru zanotował efektowne sprowadzenie i atakował łokciami z góry. Runda na konto mistrza.

Zaczynamy rundy mistrzowskie. Początek rundy i mamy powtórkę z rozrywki, Usman ponownie skrócił dystans, dążył do zwarcia pod siatką, gdzie szybko zaczął ustawiać Masvidala. Mniej więcej w połowie rundy nastąpiło rozerwanie klinczu i Jorge zaczął pracować nad odmianą losów pojedynku. Usman po dwóch wymianach wrócił do realizowania gameplanu i zawodnicy ponownie wrócili pod siatkę.

Po minucie finałowej odsłony zawodnicy wylądowali w parterze. Udane sprowadzenie Usmana, który potwierdza swą dominację w walce o pas kategorii półśredniej. Dwie minuty do końca i mocne łokcie w wykonaniu Kamaru. Mistrz spróbował zapiąć duszenie. Zawodnicy wrócili do stójki. Pewna wygrana Usmana na punkty.