UFC

UFC 241: Nate Diaz pokonał Anthony’ego Pettisa

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

W co-main evencie gali UFC 241 zmierzyli się Nate Diaz i Anthony Pettis. Pojedynek zakontraktowano w limicie kategorii półśredniej (-77 kg).

Spokojne otwarcie walki, po kilka ciosów z obu stron, później Nate sklinczował i starał się przenieść walkę do parteru jednak Pettis wyrwał się wypuszczając cios po rozerwaniu klinczu. Diaz wreszcie zyskał obalenie nad którym tak długo pracował jednak Pettis zapiął gilotynę. Nate ze spokojem wyciągnął głowę i rozpoczął prace nad wypracowaniem drogi do wpięcia duszenia zza pleców. Runda dla Nate’a 10:9.

Druga runda również dla Nate’a który początkowo wydawał się ociężały i niechętny do podjęcia rękawicy jednak z czasem narzucił własne tempo i dyktował warunki walki. Młodszy z braci Diaz dwukrotnie mocno trafił kolanami, miał przewagę zarówno pod względem ilości celnych ciosów jak i efektywniejszej pracy pod siatką.

W finałowej odsłonie pojedynku znów w ruch poszły kolana Diaza, który najpierw zaatakował Pettisa pięściami pod siatką, a następnie trzykrotnie trafił kolanami co doprowadziło do tego, że niemal udało mu się skończyć walkę przed czasem. Showtime wybronił się sprytnie wykręcając się w parterze do żółwia, a potem walka toczyła się na macie, gdzie zawodnicy zmieniali pozycje jednak to Diaz zakończył ją z góry.

Jednogłośna decyzja dla Diaza!