BELLATOR

Tyrell Fortune: „Lekarze stwierdzili zgon, obudziłem się w szpitalu i zacząłem krzyczeć”

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Tyrell Fortune (6-0) niepokonany zawodnik organizacji Bellator w rozmowie z Robinem Blackiem zdradził, że w przeszłości gdy stracił 27 funtów w pięć dni, aby zmieścić się w wymaganym limicie wagowym do startu w zawodach zapaśniczych w college’u.

Fortune – Raz lekarze ogłosili mój zgon, musiałem zbijać wagę, w zasadzie więcej wagi niż teraz bo wtedy walczyłem w kategorii do 211 funtów. Ścinałem wagę w zły sposób, straciłem 27 funtów w pięć dni i zabiłem się (dosłownie).

Black – Stwierdzono zgon?

F – Tak, zmarłem w karetce. Później obudziłem się w szpitalu.

B – Jaka była twoja pierwsza myśl, gdy obudziłeś się w szpitalu?

F – Leżałem przykryty workiem, a na twarzy miałem kartę pacjenta. Otworzyłem oczy nie wiedziałem co się dzieje i zacząłem krzyczeć, chciałem żeby mnie uwolnili. Musieli mnie wcześniej spiąć pasami ponieważ miałem ataki i rzucałem się na wszystkie strony. Ostatnią rzeczą, którą zapamiętałem był moment, gdy zbudziłem się w karetce i jeden z ratowników powiedział do mnie, za każdym razem gdy zamykasz oczy i zasypiasz twoje serce przestaje bić dlatego potrzebuję byś starał się być przytomny. Oczywiście, naturalnie spanikowałem i straciłem przytomność.