UFC

Tony Ferguson: „Chciałbym startować w innych sportach jak zapasy czy boks jednak Dana White nie wyraża na to zgody”

Pinterest LinkedIn Tumblr

W trakcie konferencji prasowej przed UFC 274 Tony Ferguson nie krył swego niezadowolenia z wysokości pensji oraz z tego, że nie może brać czynnego udziału w innych wydarzeniach gdzie toczyłby walki w odmiennej formule.

„Podchodzę do tej walki z Chandlerem na poważnie, nie zamierzam więc robić dobrej miny do złej gry, nie zobaczycie na mej twarzy głupiego uśmiechu. Nie zamierzam również ukrywać, że nie jestem zadowolony z tego jak jestem traktowany. Widzieliście wywiad Dany na temat płac? Zerknijcie na MMA Fighting, nawet udostępniłem link i powiedziałem co myślę na ten temat. Nie podoba mi się taktyka stosowana przez organizację i to w jaki sposób zachowuje się Dana White, dlatego jeśli będzie trzeba skopię mu tyłek.
Jeśli mam być szczery uważam, że dostajemy zbyt niskie wypłaty, wszyscy, ogółem jako zawodnicy MMA.
Z drugiej strony White mówi o tym, że pięściarze są przepłacani, jednak nie pozwala nam, zawodnikom na kontrakcie z UFC na to byśmy mogli stoczyć jedną czy dwie walki w boksie i zarobić wielką kasę.
Od dziecka uprawiałem różne sporty i doskonale się w nich spisywałem, moja drużyna w futbolu amerykańskim zdobyła mistrzostwo stanu, wygraliśmy 27 spotkań, przegraliśmy tylko raz. Dla Uniwersytetu Grand Valley startowałem jako zapaśnik, chciałbym to nadal robić, wiem że „wujek” Brock Lesnar chętnie obejrzałby moje pojedynki zapaśnicze. Problem w tym, że mamy tutaj tego gościa, który zachowuje się jak diler narkotyków i zabrania nam robić to na co mamy ochotę, ja po prostu chcę zarabiać pieniądze i zapewnić byt mojej rodzinie.”

Pełna wypowiedź Fergusona:

Comments are closed.