Tag

Zimnoch

Browsing

Konflikt pomiędzy Arturem Szpilką a Krzysztofem Zimnochem trwa już od lat. Wiele było prób zorganizowania tego pojedynku, wszystko mogło się rozstrzygnąć już 25 maja podczas Narodowej Gali Boksu lecz wtedy Zimnoch odmówił pojedynku z przyczyn osobistych. „Zostałem zapytany czy jestem zainteresowany walką z Arturem Szpilką, ja powiedziałem, że na obecną chwile nie interesuje mnie taki pojedynek. Nie przyjąłem tej oferty bo jestem na ten moment zajęty budową domu i wszytsko co teraz robię kręci się dookoła tego. Oczywiście trenuje w międzyczasie i to jest główna rzec, którą się zajmuje. Trzeba było załatwić dużo różnych rzeczy, materiały itd. Wierzę, że jeszcze dojdzie do tej walki ale nie wiem kiedy to będzie. – to będzie dobra walka.” – Wyjaśnił w rozmowie z…

Nie zobaczymy Krzysztofa Zimnocha na marcowej gali Babilon MMA, w rozmowie z portalem weszło.pl Zimnoch oznajmił, że póki co nie skupia się na MMA, chce spróbować jeszcze swoich sił w boskie. ,,O walce z Kołeckim w MMA w ogóle w tej chwili nie myślę. Mogę za to potwierdzić, że kolejny raz kibice na pewno zobaczą mnie w ringu.” Krzysztof Zimnoch cały czas liczy na pojedynek z Arturem Szpilką: ,,Tak, nadal na to liczę. Nie wiem, czy uda się zrealizować ten scenariusz w tym roku, ale prędzej czy później nasze drogi się skrzyżują. Ta walka wciąż budzi emocje – cały czas się o tym przekonuję. Trochę niedobrze, że ostatnio nie są pozytywne. Polacy wciąż tym żyją, ale ja wolałbym żeby ta walka…

Jak poinformował jeden z dziennikarzy Super Expressu Mateusz Fudała – walka Krzysztof Zimnoch vs. Szymon Kołecki coraz bliżej! https://twitter.com/m_fudala/status/950368166047305730 Pojedynek ma odbyć się 17 marca na gali BabiolnMMA! Warto przypomnieć że były sztangista jest niepokonany, Kołecki w 2017 roku stoczył 4 walki, każdą z tych walk wygrał. Zimnoch natomiast 17 marca zadebiutuje w walce na zasadach MMA.

Konflikt pomiędzy Arturem Szpilką a Krzysztofem Zimnochem trwa już od lat. Jak wiemy, wspomniani bokserzy planują w przyszłości zawalczyć w klatce. Czy zobaczymy ich w oktagonie federacji KSW? Do takiego pomysłu odniósł się szef federacji KSW – Martin Lewandowski: Chcielibyście zobaczyć takie starcie?

Coraz więcej bokserów chcę spróbować swoich sił w mieszanych sztukach walki. Następny zawodnik, który zadeklarował chęć startów w MMA jest Krzysztof Zimnoch! Zimnoch po ostatniej przegranej z Amerykaninem Joel Abellem zrobił duży krok w tył w swojej karierze bokserskiej, teraz chcę spróbować swoich sił w oktagonie: https://www.facebook.com/zimnochkrzysztof/posts/1916311718385996

Po prawdziwej ringowej wojnie, Przemysław Saleta [44-7, 22 KO] znokautował w 6 rundzie Andrzeja Gołotę [41-9-1, 33 KO]. Mimo wieku obu bokserów, obaj w sumie mają 90 lat, walka rozgrywała się w bardzo szybkim tempie, ciągłe wymiany w półdystansie, świetny balans Gołoty i wiele zwrotów akcji obserwowała publiczność zgromadzona w Ergo Arenie. W 6 rundzie sędzia ringowy przerwał pojedynek bo tym jak po serii ciosów Salety, Gołota spróbował klinczować upadając i nie wstając na czas podczas liczenia.

Krzysztof Zimnoch [14-0-1] momentalnie, bo już w pierwszej rundzie znokautował Damiana Trzcińskiego [4-3, 2 KO]. Podczas wywiadu po walce Zimnoch odniósł się do Artura Szpilki, stwierdzając, że musiałby pięć lat nie trenować by przegrać pojedynek z popularnym „Szpilą”. Stwierdził również, że chętnie pokaże wszystkim co tak na prawdę Szpilka jest warty.

Do sporej niespodzianki doszło podczas turnieju Prizefighter na Wyspach Brytyjskich. Albert Sosnowski [47-6-2, 28 KO] odpadł już w pierwszej rundzie przegrywając przez techniczny nokaut w 3 rundzie z Martinem Roganem [16-4, 8 KO]. Turniej zwyciężył były mistrz olimpijski Audley Harrison.

Oficjalnie już potwierdziły się doniesienia o przełożeniu walki pomiędzy Arturem Szpiką [13-0] a Krzysztofem Zimnochem [13-0-1]. Obaj pięściarze mieli zmierzyć się 23 lutego podczas gali Gołota vs Saleta, jednak sztab Szpilki zdecydował się na przesunięcie tej walki na późniejszy termin. Powodem takiej decyzji jest ciężka przeprawa Artura w walce z Mike’m Mollo, w której to dwa razy leżał na deskach, i jak stwierdził Fiodor Łapin, jego podopieczny potrzebuje więcej czasu na odpoczynek. Trwają poszukiwania rywala dla Krzysztofa Zimnocha.