Tag

zawadzki

Browsing

13 sierpnia na gali FEN 13 Summer Edition kibice ponownie zobaczą w klatkoringu Fight Exclusive Night jednego z najbardziej utalentowanych polskich piórkowych Bartłomieja Koperę. Łodzianin w walce otwierającej kartę główną zawodów w Gdynia Arena zmierzy się z równie mocnym Tomaszem Zawadzkim z Ełku. Dla 23-letniego Bartłomieja „Małpy” Kopery (175 cm, 7-2) będzie to drugi występ na gali federacji FEN. Reprezentant klubu Zenith Vera Fight Club Łódź debiutował wiosną tego roku na gali FEN 11 Warsaw Time, podczas której po niezwykle zaciętej, emocjonującej walce wygrał na punkty z Sebastianem Kotwicą. Było to piąte z rzędu zwycięstwo łodzianina, który dzięki temu zanotował awans do czołówki rankingów kategorii piórkowej polskiego MMA. „Małpa”, który swoją przygodę ze sportami walki rozpoczął już jako kilkulatek od…

Niemiecka organizacja Rock the Cage zaprezentowała walkę wieczoru swojej czwartej gali. Notowany na czwartym miejscu rankingu kategorii lekkiej w Niemczech Nordin Asrih podejmie Mateusza Zawadzkiego zawodnika MMA Team Ełk. Faworytem będzie 34-letni „Fists of Tangier” jednak Zawadzki nie pozostaje bez szans w tym pojedynku. Asrih do niedawna mógł się pochwalić serią czterech zwycięstw z rzędu jednak uległ przez KO Cengizowi Danie, więc walka z młodym Polakiem ma pomóc wrócić mu na zwycięskie tory. Gala Rock the Cgae 4 odbędzie się dwunastego października w Greifswaldzie.

Dziś rano zastanawiałem się kto będzie rywalem Macieja Jewtuszko na gali KSW 23. To samo pytanie zadawałem sobie myśląc o braku rywali dla Pudzianowskiego oraz Saidova, a przecież do gali KSW 23 zostało raptem 26 dni. Nim na dobre udało mi się obudzić i wybrać do pracy już napłynęła zła informacja ze Szczecina. „Irokez” wypada z gali z powodu odnowienia kilku starych urazów, które uniemożliwiły Maciejowi odpowiednie przygotowanie w ostatnich, najważniejszych tygodniach przed walką. Najlepsza europejska federacja po raz kolejny staje zatem przed ciężkim zadaniem znalezienia godnego rywala dla zagranicznego zawodnika, ale czy to jedyne rozwiązanie? Przedstawię wam trzy możliwe opcje dla KSW.

Pierwszą opcją jest znalezienie polskiego zawodnika, który będzie w stanie zmieścić się w wymaganym limicie dywizji lekkiej lub walcząc na co dzień w wyższej dywizji wyrazi chęć zbicia paru kg więcej. Naturalnym wyborem w tym momencie byłoby zatrudnienie Łukasza Sajewskiego, który gościł na ostatnim obozie treningowym Berserker’s Team, a w rodzinnym Trójmieście sparuje z wysoko notowanym w rankingu Marcinem Pionke. Jedyny Polak, któremu udało się pokonać Marcina Helda mimo długiej pauzy w zawodowym MMA z pewnością jest w dobrej formie i jest zawodnikiem, który będzie w stanie zapewnić sporo emocji fanom. Stosując wariant zejścia do catchweight lub dywizji niżej również naturalnym wyborem byłoby postawienie na klubowego kolegę Maćka Jewtuszko, czyli Rafała Moksa. Popularny „Kulturysta” do limitu dywizji półśredniej zrzuca zaledwie 3kg i zejście parę kg niżej nie stanowiłoby dla niego żadnego problemu. Za Rafałem także przemawia silny team i identyczny cykl treningowy.

Drugą opcją jest rozbicie fenomenalnie zapowiadającego się pojedynku Mateusz Zawadzki vs. Mateusz Gamrot. Jest to ciekawa opcja, na którą włodarze KSW być może zdecydują się, rezygnując zarazem z organizowania walki o tymczasowy pas. Zawodnik z Poznania dostałby własnego rywala z zagranicy, podobnie byłoby w przypadku fightera z Ełku, a fani w Ergo Arenie z pewnością mocno dopingowali by młodych zawodników zarazem budując medialnie ich pozycję, a przecież na kolejnej z gal można tych zdolnych chłopaków znów zestawić ze sobą. Dodatkowym atutem byłby fakt zatrudnienia kolejnych zagranicznych zawodników, którzy uzupełnili by roster dywizji lekkiej, który po zejściu „Kornika” niżej i niechęci Warburtona do walk w Polsce wybitnie kuleje.

Trzecia opcja, czyli wypełnienie karty walk zupełnie innym zestawieniem skupiającym zawodników z innej dywizji. Wspomniany Artur Sowiński z pewnością byłby gotów do walki z Anzorem Azhievem, a i podopieczny Piotra Jeleniewskiego wprost garnie się do kolejnych walk. Lubiany nad Wisłą Aziz Karaoglu po nokaucie nad Piotrem Strusem chętnie odprawi kolejnego weterana KSW np. Daniela Dowdę lub Krzysztofa Kułaka. Dwóch Berserkerów Maciej Różański i Tomasz Narkun ostatnio świetnie zaprezentowało się w walkach na mniejszych galach, a przecież nazwiska tej dwójki widniały na liście podczas kręcenia trailerów do kolejnych gal KSW.

Opcji jest wiele, wystarczy wybrać jedną, a każda z nich ma swoje wady i zalety. Ciekawi nas wasze zdanie kogo w zastępswie za Irokeza najchętniej zobaczylibyście w białym ringu?

Shinya Aoki odprawił Kotetsu Boku przez duszenie zza pleców w drugiej rundzie i został nowym mistrzem ONE FC w dywizji lekkiej.
Gokhan Saki pokonał Daniela Ghitę przez TKO w drugiej rundzie (przerwanie przez sędziego) w walce wieczoru gali GLORY 6 w Stambule.
Gegard Mousasi walczył z kontuzjowanym kolanem i będzie musiał w najbliższych tygodniach poddać się skomplikowanej operacji.
Kornel Zapadka zwyciężył w main evencie gali EFS 3 w Koszalinie poddając balachą debiutującego w zawodowym MMA Jarosława Tyszuka. Na tej samej gali cenne zwycięstwo odniosła judoczka Izabela Badurek.
Mateusz Zawadzki w catchweight do 74kg poddał Sławomira Wasiaka w pierwszej rundzie. Dla „Barniego” było to dziewiąte zawodowe zwycięstwo natomiast Wasiak zanotował trzecią porażkę.

Ledwie skończyła się gala KSW 22, a my mamy dla was prezent w postaci pozytywnych newsów z KSW.
Artur „Kornik” Sowiński zdecydował się na zmianę kategorii wagowej. Zawodnik Silesian Cage Club, którego naturalną wagą jest 77 kg będzie zbijał dodatkowe kilogramy w celu lepszego wykorzystania własnych warunków fizycznych oraz uzyskania jeszcze większej szybkości. Kornik dziś rano potwierdził nam tą informację krótkimi aczkolwiek treściwymi słowami:
„Tak, będę schodził kategorię niżej”
KSW rozważa dwie możliwości – walkę Sowińskiego z Anzorem Azhievem lub ściągnięcie zagranicznego rywala, który od lat walczy w dywizji piórkowej. Nie wiadomo jednak czy debiut Artura przypadnie na galę KSW 23 możliwe, że wcześniej zobaczymy go w klatce organizacji Celtic Gladiator.

W Ergo Arenie zobaczymy pojedynek debiutantów mowa tu o starciu Mateusz Gamrot vs. Mateusz Zawadzki. Popularny „Gamer” z Ankos Zapasy Poznań jest uznawany za jeden z największych talentów polskiego MMA natomiast jego rywal „Barni” dysponuje dużo większym doświadczeniem ringowym, a jedyną porażkę zanotował w 2009 roku w swoim debiucie. Osiem zwycięstw zawodnika MMA Team Ełk stawia go w roli faworyta. Organizacja KSW nie podała informacji o tej walce oficjalnie, nie wiadomo więc czy odbędzie się ona w catchweight czy też Zawadzki zejdzie do wagi lekkiej.

W minioną środę właściciele Federacji KSW spotkali się z Mateuszem Zawadzkim i jego menadżerami Krzysztofem Biernackim i Dariuszem Buźniakiem w celu podpisania z nim kontraktu na walki dla naszej federacji. Urodzony w 1990 roku zawodnik reprezentujący MMA Team Ełk zasili dywizję lekką.

„Barni”, bo taki pseudonim nosi zawodnik z Ełku trenuje od piątego roku życia. Przygodę ze sportami walki rozpoczął od karate kyokushin. Z czasem przeszedł do treningów kickboxingu i judo. W tej chwili Zawadzki ma na swoim koncie dziesięć pojedynków zawodowych. Jego rekord to osiem zwycięstw, tylko jedna porażka i jeden remis. Jest jednym z wyróżniających się zawodników mieszanych sztuk walki młodego pokolenia w Polsce. Do tej pory reprezentował Federację 3F dla której to stoczył większość walk. – Jestem bardzo zadowolony z podpisania kontraktu z Federacją KSW. Dostałem szansę, którą mam zamiar wykorzystać. Chcę godnie reprezentować swój klub i miasto Ełk – wyznał Mateusz.

Maciej Kawulski i Martin Lewandowski zapowiadają, że „Barniego” zobaczymy na KSW jeszcze w tym roku.