Tag

waga średnia

Browsing

Dwóch utalentowanych zawodników powalczy o pas Legacy Fighting Alliance w kategorii średniej. Brendan Allen [7-1] i Eryk Anders [7-0] staną w szranki w walce wieczoru gali LFA 14, która odbędzie się 23 czerwca w Houston. Ciekawostką jest fakt, że obaj rozpoczęli zawodową karierę MMA tego samego dnia jednak na innych galach. 22 sierpnia 2015 roku Allen walczył z Zebulonem Stroudem na gali World Fighting Championships 42, tego samego wieczora Anders mierzył się z Joshem Rasberrym na gali Strike Hard Productions 40. Obaj przeszli podobną drogę do main eventu gali LFA 14 jednak to Anders ma za sobą debiut w organizacji Bellator. Dziwnym trafem mimo zwycięstwa matchmaker Rick Chou nie był zainteresowany kontynuowaniem współpracy z zawodnikiem z San Antonio. Ciężko wskazać…

Gegard Mousasi był gościem UFC Tonight – programu emitowanego na antenie FOX Sports 1. Wysoko notowany średni wypowiedział się na temat oferty kontraktowej jaką otrzymał od UFC: „Szczerze mówiąc oferta nie jest dobra, oceniliśmy ją z moim teamem negatywnie. Najczęściej walczę w co-main eventach, a skoro na horyzoncie jest walka z byłym mistrzem (Luke Rockhold) to oferta powinna być wysoka. Nasze zarobki wypadają śmiesznie w porównaniu z graczami NBA. Kobe Bryant mówi, że inwestuje 100 milionów dolarów, a koło niego siedzą zawodnicy którzy zarabiają po 10 000 dolarów za walkę? To naprawdę nie ma żadnego sensu” UFC ma jeszcze półtora miesiąca na ekskluzywne negocjacje z Gegardem, jeśli do tej pory nie podpisze on nowego kontraktu wkroczy na rynek wolnych agentów…

W pierwszej walce głównej karty gali UFC 211 rękawice skrzyżowali Krzysztof Jotko i David Branch. Pojedynek zakontraktowano w limicie kategorii średniej (-84 kg). Polak był faworytem bukmacherów w tym starciu. Po początkowym badaniu w stójce i mało atrakcyjnym pojedynku po minucie walki zawodnicy wylądowali w parterze. U sędziów zapunktował Branch, który ładnie obalił Krzysztofa Jotko. Amerykanin dominował z góry i utrzymywał pozycję przez następne dwie minuty, później Polakowi udało się wstać jednak znalazł się pod siatką, gdzie walka wciąż przebiegała pod dyktando 35-letniego weterana, który powrócił do UFC po długiej przygodzie z WSOF, gdzie był mistrzem dwóch kategorii wagowych. W drugiej rundzie Polak wyglądał zdecydowanie lepiej. Zyskał pewność siebie w stójce, trafił obrotowym łokciem a także obrotowym kopnięciem. Nie dał…

Dana White dość niespodziewanie nerwowo zareagował na informacje o tym, iż Georges St. Pierre nie planuje powrotu do octagonu wcześniej niż na przełomie października i listopada. Prezydent UFC stwierdził, że walka z Bispingiem miała odbyć się w lipcu i skoro GSP odkłada w czasie swój powrót to oznaczałoby zablokowanie dywizji średniej. Pretendenci do pasa coraz odważniej krytykowali w ostatnim czasie UFC i koniec końców Dana White podjął słuszną decyzję podkreślając, że z Bispingiem zawalczy Yoel Romero, który występami w octagonie zasłużył na szansę walki o pas. Prezydent najlepszej ligi MMA na świecie dodał również, że do tego starcia dojdzie w najbliższym czasie – należy zatem spodziewać się, że zawodnicy skrzyżują rękawice w okresie letnim.

Dana White nie wziął sobie do serca ostrzeżenia Andersona Silvy, który zapewnia, że jeśli nie otrzyma walki o pas tymczasowy to przejdzie na zasłużoną emeryturę. Prezydent UFC wypowiedział się na ten temat: „Przez wiele lat pertraktowania z Andersonem zawsze zdarzały się ciekawe sytuacje. Silva chce walki o pas tymczasowy, a my oczywiście jej nie zorganizujemy. Znacie mnie, wiecie że nie lubię jak ktoś publicznie wygłasza swoje teorie tym bardziej, że on wspomina o emeryturze. Jak już masz takie myśli w głowie i masz 42 lata na karku to powinieneś to po prostu zrobić, a nie kombinować. Nie będzie walki o pas tymczasowy.”

26-letni Nowozelandczyk był gościem Ariela Helwaniego w programie MMA Hour. Robert Whittaker wyciągnął bardzo ciekawe wnioski z zachowania innych zawodników dywizji średniej i trzeba mu przyznać całkowitą rację: „Dokonałem czegoś, czego nikt nie dokonał od dawna. Udało mi się bowiem zastopować zawodnika, którego wielu uważało za najlepszego kandydata do walki o pas tymczasem ja pokonałem go przed czasem. Wielu gości próbuje po prostu wysiedzieć sobie title-shota, siedzą i czekają raz na jakiś czas rzucając hasło o walce o pas w mediach, zachowują się niczym politycy. Na koniec dnia jednak można wyciągnąć następujące wnioski. Ich czas się kończy, są starzy. Ja nie, ja jestem młody. To początek mej drogi po pas, początek mej kariery, jeśli zatem uznamy, że uczestniczymy w wyścigu…

Mistrz kategorii średniej UFC – Michael Bisping rozwija swą karierę aktorską. Anglik wziął udział w kolejnej produkcji „My name is Lenny” przedstawiającej historię Lenny’ego McLeana zawodnika, który kochał pojedynki na gołe pięści i „trzymał się” z absolutną śmietanką półświatka – bliźniakami Kray, Ronnie Biggsem i Charlesem Bronsonem. https://youtu.be/GFpQ1IvZlkQ

Michael Bisping nie byłby sobą, gdyby nie skomentował aktualnego wyglądu Georgesa St. Pierre’a. Anglik wypowiedział się na temat sylwetki GSP, który uczestniczył w sesji zdjęciowej dla firmy Hayabusa. „Będę z wami szczery nie wiem co się z nim dzieje, wygląda tak jakby został zapłodniony przez kosmitę. Odstaje mu wielki brzuch, wiem że mówił że zamierza nabrać masy. Wygląda to odrobinę dziwnie jednak wydaje mi się, że on robi to celowo dla zabawy i wypycha brzuch do przodu. Myślę, że nie zawalczymy w lipcu, możecie spodziewać się naszej walki w okolicach października.” https://www.youtube.com/watch?v=uv4uHTYMaSY

Thales Leites pokonał Sama Alveya na gali UFC w Nashville. Brazylijczyk po zwycięstwie w jednym z wywiadów zadeklarował chęć stoczenia pojedynku rewanżowego z Polakiem Krzysztofem Jotko. „Nie będę kłamał, liczę na rewanż z Krzysztofem Jotko, który niedawno mnie pokonał. Oczywiście w pełni szanuję i respektuję to, że ze mną wygrał jednak chciałbym spróbować się z nim drugi raz. Wiem, że ma ciężką walkę na horyzoncie, nawet bardzo ciężką, jednak może w przyszłości uda nam się ponownie zawalczyć”