Tag

UFC on FUEL TV 9

Browsing

Gegard Mousasi pok. Ilira Latifi przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27)
Ross Pearson pok. Ryana Couture’a przez TKO (uderzenia w parterze) w 3:45 rundy 2
Matt Mitrione pok. Philipa De Friesa przez KO (uderzenia w parterze) w 0:19 rundy 1
Brad Pickett pok. Mike’a Eastona przez niejednogłośną decyzję (30-27, 28-29, 30-27)
Diego Brandao pok. Pablo Garzę przez poddanie (trójkąt rękami) w 3:27 rundy 1
Akira Corassani pok. Roberta Peraltę przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 29-28)
Reza Madadi pok. Michaela Johnsona przez poddanie (brabo) w 1:30 rundy 3
Tor Troeng pok. Adama Cellę przez poddanie (duszenie zza pleców) w 3:11 rundy 1
Adlan Amagov pok. Chrisa Spanga przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27)
Conor McGregor pok. Marcusa Brimage’a przez TKO (uderzenia w parterze) w 1:07 rundy 1
Ryan LaFlare pok. Bena Allowaya przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27)
Tom Lawlor pok. Michaela Kuipera przez poddanie (gilotyna) w 1:05 rundy 1
Papy Abedi pok. Besama Yousefa przez niejednogłośną decyzję (29-28, 28-29, 29-28)

Komplet wyników ważenia przed galą UFC on FUEL TV 9: Mousasi vs. Latifi (waga podana w funtach):

Gegard Mousasi (204) vs. Ilir Latifi (206)
Ross Pearson (155) vs. Ryan Couture (154)
Matt Mitrione (259) vs. Philip De Fries (248)
Brad Pickett (135) vs. Mike Easton (135)
Diego Brandao (145) vs. Pablo Garza (146)
Robbie Peralta (146) vs. Akira Corassani (145)
Reza Madadi (155) vs. Michael Johnson (155)
Tor Troeng (185) vs. Adam Cella (184)
Chris Spang (170) vs. Adlan Amagov (170)
Marcus Brimage (145) vs. Conor McGregor (145)
Ben Alloway (170) vs. Ryan LaFlare (171)
Michael Kuiper (186) vs. Tom Lawlor (185)
Papy Abedi (170) vs. Besam Yousef (168)

Gegard Mousasi w ostatnich dniach przebył długą drogę z pozycji underdoga do miejsca, które powinien zajmować od dawna, czyli pozycji faworyta. Stawiany w cieniu Gustafssona mieszkający na stałe w Holandii „Dreamcatcher” odniósł się do sytuacji związanej z wypadnięciem rywala na kilka dni przed galą:

Vitor Belfort chciał uratować main event i zgłosił chęć walki ze mną, zaakceptowałem tą walkę, chciałem jej. Nasi managerowie prowadzili rozmowy jednak Ilir Latifi wywołał burzę w mediach społecznościowych w Szwecji i to jemu przyznano tą walkę i jak się okazało był jedynym rywalem branym pod uwagę przez UFC.”

Nie wydaje się Wam zaskakujący fakt, że gwiazda MMA, zawodnik który ostatnimi czasy przegrywał tylko z Jonem Jonesem i Andersonem Silvą zgłosił swoją chęć do walki, a UFC zakontraktowało debiutanta na walkę wieczoru?