Tag

Tyberiusz Kowalczyk

Browsing

W jednym z wywiadów James McSweeney (15-5) stwierdził iż ostatnia walka Mariusza Pudzianowskiego (11-5,1N/C) była ustawiona. Pudzian mierzył się wtedy z Tyberiuszem Kowalczykiem(3-1) na gali KSW 39. Pudzianowski postanowił odnieść się do oskarżeń skierowanych w jego kierunku, krótko i zwięźle opisał całą sprawę na swoim facebooku. ,,James brzytwy się chwyta i chce mnie wyprowadzić z równowagi. Oskarża mnie o to, że walka z Tyberiuszem była ustawiona? To obiecuję, że będzie wyglądał gorzej niż Tyberiusz po naszej walce. Wejdę do klatki i przemówią polskie pięści. Nie pozwolę mu bezkarnie obrażać polskich wojowników.” – napisał Pudzian. Słowa McSweeney’a skomentował również Tyberiusz Kowalczyk: ,,Witam wszystkich fanów sportów walki????ostatnio James McSweeney stwierdził że moja walka z Mariusz Pudzianowski na KSW 39 była ustawiona ????szanuje gościa jako zawodnika…

Tyberiusz Kowalczyk był gościem w dzisiejszym wydaniu magazynu Puncher. Oto co powiedział o swoim rywalu na gali KSW 39: Colosseum Oglądając „Pudziana” mam wrażenie, że on przestał się rozwijać. Był etap, kiedy szedł do przodu, ale teraz „stanął” w jakimś miejscu i ciężko powiedzieć czym to jest spowodowane. W tym właśnie upatruję swoją szansę na pokonanie go. Jest silnym facetem, ma mocne ground&pound, ale i ja jestem odporny na ciosy! Pełna wypowiedź byłego strongmana tutaj: http://www.polsatsport.pl/wiadomosc/2017-03-06/kowalczyk-pudzianowski-przestal-sie-rozwijac/

Tyberiusz Kowalczyk ogłosił dziś za pośrednictwem swojego fanpage na facebooku zakończenie współpracy z federacją Fight Exclusive Night. Po Romanie Szymański jest to drugi fighter, który w krótkim odstępie czasu decyduje się na taki ruch. Na ten moment „Tyberian” podkreślił, że czeka na nowe oferty od federacji, które będą w stanie spełnić jego warunki – zapewne chodzi zatem o wymagania finansowe.

Tyberiusz Kowalczyk zakończył swój pojedynek jeszcze szybciej niż wcześniej zrobił to Paweł Żelazowski. „Tyberian” wypuścił potężne kolano, a następnie zbombardował gradem ciosów Akopa Szostaka i sędzia był zmuszony przerwać pojedynek. W tej walce spodziewaliśmy się grzmotów po tym jak panowie nie szczędzili sobie złej krwi. Wydaje się, że Kowalczyk zrobił to co do niego należało wykorzystując wielką przewagę warunków fizycznych.