Tag

praca

Browsing

Miesha Tate objęła funkcję wiceprezydenta, a dokładniej wiceprezesa organizacji One Championship. Była mistrzyni UFC po dość wczesnym zakończeniu kariery działała jako managerka kilku zawodników MMA, analizowała pojedynki i gale w studiach telewizyjnych, pojawiała się w stacjach radiowych w roli eksperta od MMA, a także zdarzało się jej zasiadać na komentatorskim stołku. Teraz 32-latka stanie się jedną z twarzy nowej, odświeżonej wersji organizacji One Championship. „Jestem podekscytowana pracą dla One Championship. Szczerze wierzę, że to misja w odkrywaniu i promowaniu superbohaterów w realnym świecie, chcemy przedstawić zawodników jako ludzi, którzy dają światu nadzieję, wiarę, siłę, marzenia i inspirują innych ludzi.” Według wstępnej informacji Tate przeprowadzi się do Singapuru i będzie regularnie pojawiała się na większości gal One Championship.

Pochodzący z małego Melksham w Wiltshire Anglik nie tak wyobrażał sobie fight week. Bradley Scott, sporo się nacierpi przez odwołanie walki. Jego rywal nie zrobił wagi, UFC nie znalazło zastępstwa, a teraz to zawodnik który nie sprokurował sytuacji będzie musiał podjąć się tymczasowej pracy, aby odbudować swoją sytuację finansową. Z planowanych pierwotnie 20 000$ od organizacji UFC na konto Anglika powędruje zaledwie połowa, może on również zapomnieć o 5 tysiącach od firmy Reebok, nie dostanie również tzw. gaży „show money” związanej z wszystkimi obowiązkami zawodnika do momentu wypełnienia limitu wagowego na ważeniu. Oczywiście ponieważ nie wystąpi na gali, nie będzie miał szansy zdobyć bonusu za zwycięstwo zapisanego w kontrakt, ani bonusu którym UFC nagradza zawodników za najlepsze występy podczas gali.…

Chael Sonnen w swoim ostatnim podcaście zdradził dlaczego Chuck Liddell i Matt Hughes stracili pracę w UFC, a dlaczego swoje stanowisko jako jedyny zachował Forrest Griffin. „Będę szczery jeśli niegdyś UFC zrezygnowało z usług Marshalla Zelaznika dając mu odejść mimo kapitalnej pracy jaką wykonywał dlaczego mieliby zostawiać w pracy dwa takie tępe łby jak Liddell i Hughes, którzy inkasowali po 30 tysięcy dolarów miesięcznie za totalne nieróbstwo, nie mieszkając nawet w stanie w którym teoretycznie mieli zatrudnienie. Wiecie dlaczego Forrest Griffin zachował swój stołek? Ponieważ przyjął ofertę pracy i potraktował ją serio. W poniedziałek rano o 9 zjawił się w siedzibie firmy, w miejscu w którym nie było dla niego nawet przygotowanego biura ponieważ nikt nie myślał, że ktokolwiek potraktuje…