Tag

Niemcy

Browsing

Niemiec Benjamin Brinsa (13-0) nie zdążył stoczyć żadnej walki w Ultimate Fighting Championship, a został już zwolniony z tej organizacji. Powodem są poglądy neo-nazistowskie, które rzekomo głosi zawodnik trenujący w La Famillia Club. Co ciekawe „The Hooligan” zaprzeczał tym informacjom w wydanym przez siebie oświadczeniu. Półśredni argumentował to, podając wiadomość o trenowaniu z zawodnikami z innych krajów, niż Niemcy. Jego dobrym kolegą jest czołowy polski średni – Marcin Bandel (8-3). Brinsa swój kontrakt z UFC podpisał w środku wakacji, o czym informowaliśmy tutaj.

Joasia Jędrzejczyk wygrała wczoraj kolejną walkę, poniżej wypowiedź zawodniczki Arrachionu Olsztyn po walce:

Po 3 rundach zwyciężylam na punkty:)Moja przeciwniczka była dobrze przygotowana i dałyśmy na pewno dobrą walkę.Trafne low kicki oraz frontkicki wybiły na pewno Lise z równowagi.Niemka dobrze pracowała z kontry,dlatego na początku drugiej rundy przyśpieszyłam,nie dając możliwości do kontrataku.I od tego momentu walka zaczęła układać się na moją korzyść.Teraz chwila odpoczynku i jutro wylot do kraju.Serdecznie dziekuję jeszcze raz moim sponsorom:firmie Dachland,Stayer,EndorfinaJeans.com,Olimp SportowySklep.pl,OSW za wsparcie i pomoc oraz wszystkim Wam,za to,że ze mną jesteście i mnie wspieracie,za dobre słowo i trzymane kciuki,dajecie mi motywację do dalszej pracy i tą wewnetrzną siłę,która pomaga mi na każdym treningu i w każdym dniu!!!Dziekuję Wam wszystkim i pozdrawiam!!!

Niepokonany niemiecki zawodnik MMA występujący w wadze półśredniej, a trenujący w klubie La Familia Fight Club – Benjamin Brinsa (13-0) podpisał kontrakt z najlepszą organizacją na świecie. W swojej karierze „The Hooligan”  pokonał między innymi Daniela Stittgena, Simone’a Tessariego, a także Iuliana Ghebę. Co ciekawe jednym z trenerów oraz przyjaciół Brinsy jest również Marcin „Bomba” Bandel. Pomaga on mu w szlifowaniu grapplingu. Smaczku dodaje również fakt, że Brinsa był łączony z grupami neo-nazistowskimi. Zaprzeczył on jednak tym informacjom w oficjalnym oświadczeniu. Jako argument obraniający podał on informację, że trenuje z osobami innych narodowości.

Marcin „Bomba” Bandel powróci do zawodowego MMA pod koniec września. Polak wystąpi na gali Fight for Charity w Magdeburgu. Organizatorzy nie podali jeszcze nazwiska rywala jednak możemy się spodziewać takiej informacji w najbliższych dniach. Przypominamy, że popularny „Bomba” w ostatnim czasie głównie leczył urazy przez co ominęło go kilka ciekawych występów – między innymi na gali GMC 4.

Portal wp.pl poinformował przed chwilą o rezygnacji Michała Materli z udzialu w gali GMC 4. Poniżej pełna treść artykułu:

Mistrz Federacji KSW w kategorii średniej Michał Materla nie wystąpi na lipcowej gali German MMA Championship 4. Jego walka z Sebastianem Rischem została odwołana. Przypomnijmy, że 8 czerwca Materla obronił pas na gali KSW 23, pokonując po dogrywce Kendalla Grove’a.

Ostatnia walka Materli z pewnością mogła się podobać – były niesamowite wymiany w stójce, obalenia, krew i emocje w dogrywce. Mistrz udowodnił, że jest niesamowitym walczakiem i pokonał Hawajczyka. Ten jednak dosyć mocno go porozbijał i dlatego sztab Materli zdecydował odwołać lipcową walkę. Kolejny pojedynek w tak krótkim czasie mógłby się po prostu źle odbić na zdrowiu zawodnika.

Materlę czeka zatem odpoczynek. Niewykluczone jednak, że wystąpi na wrześniowej gali KSW 24. Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Wirtualna Polska” Federacja KSW i obóz Materli prowadzą w tej sprawie rozmowy. Ich wynik wciąż nie jest jednak znany.

Przypomnijmy tylko, że gala GMC4 odbędzie się 6 lipca w Herne. Wystąpią na niej inni Polacy: Rafał Moks, Marcin Naruszczka oraz Mateusz Teodorczuk.

Jakiś czas temu na Twoim profilu pojawił się wpis o przejściu do MMA i walce zawodowej. Czy to nagła fascynacja mieszanymi sztukami walki czy też od dłuższego czasu trenujesz i po prostu postanowiłaś spróbować swoich sił w klatce?
Wiesz co ,odpowiedz na to pytanie jest trochę złożona. Tym sportem zaraził mnie mój mąż ponieważ już od młodych lat trenuje sztuki walki,jest instruktorem Krav Maga i antyterror. Wiec mimo chodem musiałam uczestniczyć w tym życiu fighterskim -ale tylko biernie.
Podczas pobytu w St.Petersburgu na gali M1 global gdzie byliśmy zaproszeni na walkę Emelianenko .,czując super klimat zawodów,( niesamowite nagłośnienie,światła tysiące ludzi na trybunach ) padło pytanie od mojego męża:
Wow wyobrażasz sobie siebie na takich zawodach w ringu??”
Ja na to „tak, tak ja i ring…
I podczas powrotu do hotelu jeszcze maglowaliśmy temat pół żartem pół serio i…. po powrocie do Frankfurtu poszłam do fight Cubu MMA Spirit na sprawdzian czy się nadaje i okazało się ze się nadaje i tak się zaczęła przygoda z MMA. Ale główna przyczyna to była pustka jaka ogarnęła moje życie sportowe.Ponieważ w Fitness osiągnęłam już wszystko i straciłam motywacje do dalszego działania.To tez jest chęć udowodnienia sobie i innym, że jeśli się bardzo czegoś chce i ciężko się pracuje można wszystko osiągnąć…że warto realizować swoje marzenia wbrew wszystkim przeciwnością losu i złym opiniom ludzi.
I jeśli mi się uda to chyba będę jedynym żywym przykladem na tym świecie ze nawet w tym wieku można zacząć trenować nowa dyscyplinę i wyjść na ring.( ale to się okaże : )