Tag

Na celowniku 6

Browsing

Kolejnym bohaterem cyklu „Na celowniku” jest Sean „Big Sexy” McCorkle [16-5]. Amerykanin będzie rywalem Mariusza Pudzianowskiego na gali KSW 23, która już wkrótce 8 czerwca odbędzie się w sopockiej Ergo Arenie.

Zawodową karierę MMA McCorkle rozpoczął pod koniec 2005 roku na gali Legends of Fighting 2, a jego rywalem był Shane Paulson. McCorkle szybko wybił rywalowi zawodowe MMA z głowy zasypując go gradem mocnych ciosów, które zmusiły Paulsona do odklepania uderzeń! Później „Big Sexy” wygrał pięć kolejnych walk w dobrym stylu, notując zaledwie jedną decyzję sędziowską, a resztę rywali odprawił przed czasem. Dość niespodziewanie po zwycięstwie nad Jamesem Fergusonem znikł ze sceny MMA na niespełna trzy lata. Do profesjonalnych startów powrócił w 2010 roku i po raz kolejny zmusił rywala do odklepania uderzeń. Kolejne dwa szybkie zwycięstwa przez nokauty w 2010 roku zapewniły mu niespodziewany kontrakt z UFC i walkę z weteranem PRIDE Markiem Huntem. To właśnie na UFC 119 McCorkle odniósł najcenniejsze do tej pory zwycięstwo. W 63 sekundy poddał armbarem Samoańczyka, a dzięki tej wygranej skupił na sobie uwagę branżowych mediów, gdyż niezwykle rzadko zdarza się by fighter z królewskiej dywizji notował dziesięć zwycięstw z rzędu w tym 9 przed czasem! Niestety minęło pół roku i dwie szybkie porażki z Stefanem Struvem oraz Christianem Morecraftem doprowadziły do zwolnienia z najlepszej organizacji MMA na świecie. Kolejne półtora roku to pasmo sukcesów w walkach dla mniejszych organizacji ze zdecydowanie slabszymi rywalami. Sześć wygranych walk z rzędu w pierwszej rundzie napawało optymizmem i wieszczyło rychly powrót Seana do UFC. Stało się jednak wręcz przeciwnie, a po ostatnich trzech walkach McCorkle całkowicie wypadł z orbity zainteresowań Joe Silvy oraz Seana Shelby. Matchmakerzy UFC z pewnością postawili krzyżyk przy nazwisku Amerykanina, gdyż ten zanotował porażki z Brianem Hedenem, Soa Paleleiem oraz Satoshim Ishii. 36-letniego zawodnika najbardziej zabolała ostatnia porażka, gdy poległ poddany przez ponad 30kg lżejszego Japończyka!