Tag

jones

Browsing

Jon Jones dał upust swoim emocjom po tym jak Israel Adesanya i jego trener Eugene Bareman wypowiedzieli się na temat byłego mistrza kategorii półciężkiej. Jones napisał na twitterze: „Zarówno Adesanya jak i jego trener mówią o mnie jednak odmawiają podpisania kontraktu na walkę. To wyższy poziom kurewstwa, gość nawija o mojej zmarłej matce, a chce się bić z Jaredem Cannonierem. Wszyscy wiedzą, że ja pierwszy nie zamierzam mówić na temat Izzy’ego, ja mu jedynie odpowiadam, ale nie jest żadną tajemnicą, że chcę złamać kark temu clownowi. Dziwka ukrywa się w internecie i zasłania się za swoimi trenerami.”

Jon Jones na bieżąco komentował trzeci pojedynek Stipe Miocicia z Danielem Cormierem. „Bones” wyraźnie kibicował DC jednak w trakcie walki wypisał na twitterze kilka cennych uwag. „Z jakiegoś zawodnicy kategorii ciężkiej wcale nie wyglądają na dużych. Stipe jest dobrze docięty. Walki w kategorii ciężkiej toczą się znacznie wolniej niż pojedynki w niższych dywizjach. Tempo jest tu naprawdę niskie. Mistrzostwo kategorii ciężkiej – widzimy się wkrótce. Wiem, że będę zwycięski, wystarczy że uniknę ciosów Stipe. Myślę, że w niedalekiej przyszłości uznacie mnie najgroźniejszym zawodnikiem na ziemi.”

Jon Jones najwyraźniej zapomniał już o tym co ostatnio wypisywał i nie zamierza już robić sobie przerwy do 2021 roku. Bones za pośrednictwem instagrama powiedział, że słuchaj ostatniej wypowiedzi Mike’a Tysona na temat zarobków w boksie. Mistrz kategorii półcięzkiej jest gotów na to by boksować z Tysonem w ringu jednak stawia warunek by później Iron Mike dał mu szansę rewanżu w octagonie UFC. Co więcej Jones podkreślił, ze nie będzie próbował „połamać” weterana w ringu. https://www.instagram.com/p/CBr87xklKxL/

Jon Jones poinformował za pośrednictwem twittera, że zwakował pas mistrzowski kategorii półciężkiej. „Bones” najprawdopodobniej nie zamierza walczyć w 2020 roku, gdyż w jednym z tweetów podał rok 2021. „Reyes vs. Jan o mistrzostwo świata kategorii półciężkiej. W tej chwili nie mam nic do zyskania, walka z nimi nic mi nie da. Dajcie mi znać jeśli będziecie chcieli zestawić mi walkę z Adesanyą w 2021, wezmę ją jeśli odpowiednio zapłacicie.” https://twitter.com/JonnyBones/status/1267193705238167552 https://twitter.com/JonnyBones/status/1267189089029111813 https://twitter.com/JonnyBones/status/1267188900939722753

Jon Jones próbował w ostatnich dniach „ugrać” w UFC podwyżkę kontraktu w związku z planowanym przejściem do kategorii ciężkiej na pojedynek z Francisem Ngannou. Jak się okazuje ludzie odpowiedzialni za finanse w najlepszej lidze MMA na świecie nie byli przychylni takim zmianom. Wszystko zapewne spowodowane jest przez pandemię koronawirusa, seryjne odwołania kolejnych gal oraz brak publiczności na galach co sprawia, że wpływy UFC w pierwszej połowie 2020 roku znacznie zmalały. Jones twardo negocjował podwyżkę podstawowej pensji, więc UFC zaproponowało mu większe zarobki z % ilości sprzedanych subskrybcji PPV. Bones ostatecznie wszystko przemyślał i odmówił, po paru godzinach zamieścił następujący wpis na twitterze: „Miałem trochę czasu na przemyślenia i nie jestem już tak rozemocjonowany. Smutne jest to, że UFC nie docenia…

Daniel Cormier w rozmowie z Arielem Helwanim pochwalił Jona Jonesa. Popularny DC zasugerował, że gdy trzeba skrytykować Jonesa to jest zawsze pierwszy w kolejce jednak, w takich momentach jak ten zdaniem Cormiera należy Jonesa mocno pochwalić: „Mogę obrażać Jonesa w każdym dniu tygodnia jednak jestem także gotów wyrazić zachwyt w takich momentach jak ten. Moim zdaniem gotowość do walki z Francisem Ngannou to jedno z najbardziej gangsterskich zagrań na tym świecie. Jones właśnie udowodnił, że nie obawia się nikogo. Myślę, że to jest cool, serio. On pyta: „Chcesz walczyć? Nie ma problemu, walczmy.” Robi to co każdy prawdziwy fighter powinien zrobić.” Walka Jonesa z Ngannou oznaczałaby przejście Jona do kategorii ciężkiej co otworzyłoby pretendentom furtkę do starcia o pas kategorii…

Jon Jones w ostatnich dniach obraził Chaela Sonnena. Mistrz organizacji UFC w kategorii półciężkiej zamieścił wpis, w którym „spytał” fanów: „Kim jest facet z oklapłymi cyckami, który zarabia kasę na youtubie opisując walki Jona Jonesa?” Fani „Bonesa” szybko ustalili, że chodzi o Sonnena i była to niepotrzebna zagrywka słowna ze strony Jonesa, gdyż Sonnen jest jednym z zawodników, którzy pomogli zbudować popularność MMA. Chael rozpoczął karierę w 1997 roku i miał na koncie walki z Akihiro Gono i Forrestem Griffinem jeszcze przed tym nim drugi z zawodników wygrał The Ultimate Fighter. Nawet, gdy Jones był już w UFC i pokonywał takich fighterów jak Matyushenko czy Vera to w tym samym czasie Sonnen był na topie i był w stanie walczyć…

Jon Jones odpowiedział na ostatnie słowa Dominicka Reyesa. Amerykanin przy okazji wspomniał nasz kraj jednak nie użył zbyt pochlebnych słów. „Nagle wielce boję się walki psów? Jestem przekonany, że przewalczyliśmy ze sobą 25 minut. Jednym z przywilejów mistrza jest możliwość poszukiwania świeżego mięsa na każdym terenie. Chcę rozdziewiczyć to z Polski, jeszcze tego nie miałem.” https://twitter.com/JonnyBones/status/1251344725132455938