Tag

Invicta FC 26

Browsing

Cztery zawodniczki przekroczyły zakontraktowane limity wagowe i stracą aż 25% gaży. Na szczęście nie było wśród nich Agnieszki Niedźwiedź, która wniosła na wagę 124,6 funta. Mistrzyni Invicty – Jennifer Maia była jeszcze lżejsza, wniosła na wagę 123,3 funta. Poniżej materiał video oraz komplet wyników z ceremonii ważenia: https://www.youtube.com/watch?v=j7vSn9hkLU8 Jennifer Maia (123.3) vs. Aga Niedzwiedz (124.6) Mackenzie Dern (115.9) vs. Kaline Medeiros (115.8) Janaisa Morandin (115.4) vs. Kinberly Tanaka Novaes (121.8*) Milana Dudieva (125.6) vs. Vanessa Porto (127.6*) Virna Jandiroba (114.3) vs. Amy Montenegro (117.6*) Tessa Simpson (105.4) vs. Amber Brown (106.3*) Christine Ferea (125.7) vs. Karina Rodriguez (124.7) Kay Hansen (114.4) vs. Emilee Prince (115.5) * Nie zrobiła wagi i straci 25% zapisanej w kontrakcie pensji

Agnieszka Niedźwiedź wypowiedziała się na łamach Bloodyelbow.com na temat pojedynku o pas mistrzowski organizacji Invicta FC: W walce z Vanessą Porto zrobiłam wiele dobrych rzeczy, jednak popełniłam również kilka błędów. Pierwsze dwie rundy poszły zgodnie z moim planem, realizowałam założenia taktyczne jednak w trzeciej rundzie nie robiłam tego co ustaliliśmy z narożnikiem. Po wygranej z Porto miałam przed sobą tylko jeden cel – walkę o pas mistrzowski kategorii muszej. Jak dowiedziałam się, że otrzymam szansę walki o pas to byłam bardzo szczęśliwa. Uważam, że Jennifer Maia jest lepszą zawodniczką od mojej poprzedniej rywalki. Maia jest wszechstronna i ma zdecydowanie lepsze cardio. Potrafi wytrzymać pięć pełnych rund, to kompleksowa zawodniczka, która ma dobry boks. Oczywiście jest wytrwała i ciężka do pokonania,…

Agnieszka Niedźwiedź [10-0] wreszcie otrzyma szansę walki o pas mistrzowski organizacji Invicta FC. 22-letnia Polka stanie w szranki z mistrzynią Jennifer Maią. 29-letnia Brazylijka jest posiadaczką pasa dywizji muszej od marca 2016 roku. Maia wygrała pięć kolejnych pojedynków jednak w ostatnim występie zwyciężyła weterankę Roxanne Modafferi przez niejednogłośną decyzję sędziowską, a sama walka była bardzo bliska remisu i wielu fanów oczekiwało nawet werdyktu w drugą stronę. „Kuma” natomiast w ostatnim występie pokonała doświadczoną Vanessę Porto. Dla Polki będzie to dopiero drugi tegoroczny start. W poprzednim roku również dwukrotnie wychodziła do klatki natomiast wcześniej miała sporą przerwę ze względu na macierzyństwo. Na tej samej gali do klatki Invicty powróci utalentowana Japonka Mizuki Inoue, jej rywalką będzie Janaisa Morandin.