Tag

Gunnar Nelson

Browsing

Organizacja UFC ogłosiła pierwsze starcie zakontraktowane na galę w Kopenhadze. 28 września w stolicy Danii zmierzą się Gunnar Nelson i Thiago Alves. Nie będzie to jednak main event gali, a jedna z walk głównej części eventu. Obaj zawodnicy mają ostatnimi czasy problemy z podtrzymaniem dobrej passy i walczą ze zmiennym szczęściem. Brazylijczyk przegrał pięć z siedmiu ostatnich walk natomiast Islandczyk w sześciu ostatnich występach zaliczył trzy zwycięstwa i trzy porażki. Mimo to fani z pewnością z radością przyjęli wieść o klasycznym zestawieniu grappler vs. striker.

Niestety nie zobaczymy Gunnara Nelsona podczas gali UFC w Liverpoolu. Islandczyk nabawił się kontuzji kolana i będzie zmuszony poddać się szybkiej operacji, która wykluczy go z treningów na 8-10 tygodni. „Niestety muszę wycofać się z walki z Neilem Magnym na gali w Liverpoolu. W ubiegłym tygodniu doznałem urazu kolana i przejdę szybką operację. Zabieg wykluczy mnie z treningów na 8-10 tygodni. Chciałbym przeprosić moich fanów, przyjaciół, klubowych kolegów oraz przeciwnika.”

Organizacja UFC sprawnie kompletuje kartę walk gali w Liverpoolu. 130 event z cyklu Fight Night otrzymał właśnie świetny co-main event, w którym rękawice skrzyżują Neil Magny oraz Gunnar Nelson. Magny w ostatnim występie pokonał faworyzowanego Carlosa Condita natomiast Islandczyk nie walczył od bolesnej porażki w starciu z Santiago Ponzinibbio. Prywatnie bardziej ucieszyła nas wieść o zestawieni: Salim Touahri vs. Brad Scott. Miło widzieć kolejnego Polaka stawiającego coraz pewniejsze kroki w octagonie UFC, a zarazem dobrze że Scott zyska wreszcie możliwość występu. Przypominamy, że Anglik ostatnimi czasy wiele stracił finansowo na wycofaniu z walki Jacka Marshmana. Więcej o tym pisaliśmy tutaj: http://mymma.pl/rywal-nie-zrobil-wagi-walke-odwolano-a-na-domiar-zlego-brad-scott-bedzie-musial-podjac-tymczasowa-prace/ Gala UFC Fight Night 130 w Liverpoolu planowana jest na 27 maja. Aktualna karta walk: Darren Till vs. Stephen…

Bardzo mocne starcie dwóch czołowych europejskich półśrednich zobaczymy podczas zbliżającej się wielkimi krokami debiutanckiej gali UFC w holenderskim Rotterdamie. Islandczyk Gunnar Nelson (14-2-1, UFC 5-2) podejmie Alberta Tumenova (17-2, UFC 5-1). Mający mistrzowskie aspiracje Nelson ubiegły rok zaliczy do średnio udanych. Stoczył w nim dwa pojedynki. W lipcu na UFC 189 zdominował i szybko poddał w pierwszej rundzie Brandona Thatcha, by na grudniowym UFC 194 zostać stłamszonym i wypunktowanym na pełnym dystansie przez Brazylijczyka Damiena Maię. 25-letni Tumenov po nieudanym debiucie i porażce przez decyzję z Ildemarem Alcantarą wygrał pięć kolejnych pojedynków, kończąc przed czasem trzy z nich. Rosjanin w 2016 roku zdążył już zawalczyć na otwierającej sezon gali UFC 195, gdzie po bardzo wyrównanym pojedynku odprawił przez niejednogłośną decyzję…

Serwis MMAViking.com opublikował dziś informację o wypadku samochodowym z udziałem Gunnara Nelsona, zawodnika UFC. Islandczyk był pasażerem samochodu, który ślizgając się na oblodzonej jezdni wypadł z niej i stoczył się po zboczu góry dachując 3-4 krotnie. Halli Nelson ojciec, a zarazem manager Gunnara poinformował, że jego syn siedział na siedzeniu pasażera z przodu i na całe szczęście po badaniach w szpitalu i założeniu kilkunastu szwów na ramię okazało się, że wypadek nie przyniesie przykrych konsekwencji. Gunnarowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i czekamy na jego kolejną walkę w UFC.