Tag

gołota

Browsing

Materiał portalu ringpolska.pl w którym w krótkich słowach Nick Mazurek dziękuje fanom za doping i pozdrawia fanów z Polski. Nick Mazurek poprawił dzięki tej wygranej swój profesjonalny rekord, który obecnie wynosi dziewięć zwycięstw. Posiadający polskie korzenie pięściarz chcąc „podtrzymać” dobrą prasę powinien jednak zacząć szukać pojedynków z lepszymi rywalami, a także częściej wychodzić do ringu. W ostatnich dwóch latach toczył jedynie jedną walkę na rok co znacznie spowolniło jego karierę i rozwój. Promotorzy 24-letniego Mazurka mogliby również postarać się o zakontraktowanie mu walki w Polsce na jednej z mniejszych gal. https://www.youtube.com/watch?v=YbToo9vCnuc

Andrzej Gołota [41-9-1, 33 KO] do momentu nokautu prowadził na kartach sędziowskich. Jeden z sędziów punktował remis 47:47, dwóch pozostałych kolejno 49:47 oraz 49:48. Według nich Andrzej wygrał dwie pierwsze rundy, dwie kolejne wygrał Saleta. U wszystkich sędziów Gołota wygrał starcie piąte.

W rundzie szóstej Andrzej Gołota stracił kolejny punkt za wyplucie ochraniacza na zęby, by za chwilę z powodu przyjęcia wielu ciosów i ogromnego zmęczenia paść na deski przegrywając pojedynek z Przemysławem Saletą.

Po prawdziwej ringowej wojnie, Przemysław Saleta [44-7, 22 KO] znokautował w 6 rundzie Andrzeja Gołotę [41-9-1, 33 KO]. Mimo wieku obu bokserów, obaj w sumie mają 90 lat, walka rozgrywała się w bardzo szybkim tempie, ciągłe wymiany w półdystansie, świetny balans Gołoty i wiele zwrotów akcji obserwowała publiczność zgromadzona w Ergo Arenie. W 6 rundzie sędzia ringowy przerwał pojedynek bo tym jak po serii ciosów Salety, Gołota spróbował klinczować upadając i nie wstając na czas podczas liczenia.

Krzysztof Zimnoch [14-0-1] momentalnie, bo już w pierwszej rundzie znokautował Damiana Trzcińskiego [4-3, 2 KO]. Podczas wywiadu po walce Zimnoch odniósł się do Artura Szpilki, stwierdzając, że musiałby pięć lat nie trenować by przegrać pojedynek z popularnym „Szpilą”. Stwierdził również, że chętnie pokaże wszystkim co tak na prawdę Szpilka jest warty.

Do sporej niespodzianki doszło podczas turnieju Prizefighter na Wyspach Brytyjskich. Albert Sosnowski [47-6-2, 28 KO] odpadł już w pierwszej rundzie przegrywając przez techniczny nokaut w 3 rundzie z Martinem Roganem [16-4, 8 KO]. Turniej zwyciężył były mistrz olimpijski Audley Harrison.