Tag

dywizja kobiet

Browsing

Bartosz Sobczak, myMMA.pl: Witaj Jasminka. Na wstępie chciałbym Ci podziękować za poświęcony czas na wywiad. Będziemy mogli zobaczyć Cię za miesiąc na gali KSW 24 w walce przeciwko Karolinie Kowalkiewicz. Od kiedy wiesz o swojej walce na KSW? Masz wystarczająco dużo czasu na pełen obóz przygotowawczy do tego pojedynku?
Jasminka Cive: Cześć wszystkim. Na początku chciałabym podziękować promotorom Konfrontacji Sztuk Walki za szansę walki podczas ich gali. To bardzo wiele dla mnie oznacza. Wiem o tej walce od tygodnia i mam wiele czasu, żeby zrobić dobry obóz przygotowawczy.

Co myślisz o Karolinie, która jest mistrzynią KSW? Jesteś w stanie zobaczyć jej błędy i słabe ruchy w jej gameplanie?
Karolina jest niesamowitą zawodniczką, która jest tzw. „kompletna” w swojej profesji. Jestem bardzo szczęśliwa, że mam szansę spotkać się z nią w ringu. Cieszę się, że w swojej pierwszej walce dla KSW od razu zawalczę z mistrzynią. Każdy zawodnik robi wiele ruchów w swojej potyczce, które mogą być znacznie lepsze, ale myślę, że ona już jest na wysokim poziomie MMA.

Prezydent organizacji UFC, który rękami i nogami bronił się przed otworzeniem premierowej dywizji pań w swej organizacji zapowiedział na łamach MMAJunkie wprowadzenie kolejnych kategorii wagowych.

„Ewolucja tego sportu doprowadza do stałego wzrostu umiejętności oraz poziomu., więc otwieramy nowe klasy. Jest wielu utalentowanych zawodników i wciąz dochodzą nowi dzieje się tak we wszystkich kategoriach wagowych. Ta sama sytuacja zaistnieje w przypadku kobiet. Obecnie w dywizji, którą mamy możemy organizować ciekawe walki w przeciągu najbliższego roku, może dwóch lat. Wciąż rośnie zainteresowanie walkami kobiet w MMA będziemy starali się przechwycić jak najwięcej talentów, możecie spodziewać się wielkiego boomu na kobiece MMA w najbliższych latach.”

Boss UFC Dana White bardzo szybko zareagował na pozytywną reakcję fanów na walkę Rousey vs. Carmouche. Wczoraj przygotowałem dla was tekst, który już dziś jest nieaktualny jednak mimo pracy włożonej w artykuł bardzo cieszy mnie fakt, że UFC stawia na kobiece MMA i zapełnia dywizję kogucią pań kolejnymi zawodniczkami:

Germaine de Randamie [3-2]
Julie Kedzie [16-11]
Sarah Kaufman [15-2]
Amanda Nunes [7-3]

Przypominamy także o zatrudnieniu w ostatnich dniach Alexis Davis [11-5] oraz Sary McMann [6-0]. Najbliższym pojedynkiem pań jaki zobaczymy na gali UFC będzie starcie Mieshy Tate [13-3] z Cat Zingano [7-0]. Prezydent UFC zapowiedział, że dywizja pań będzie liczyć conajmniej piętnaście zawodniczek nie odniósł się natomiast do sytuacji Kaufman, która wkrótce miała walczyć na gali Invicta 5.