Tag

Dricus du Plessis

Browsing

Dricus du Plessis w rozmowie z dziennikarzami MMA Junkie wyjawił, że zgłosiły się po niego trzy mocne organizacje. Reprezentant RPA narzeka, że KSW nie chce mu ułatwić zadania i nie zgadza się na wcześniejsze zwolnienie z wszystkich obowiązków kontraktowych. „Będąc w pełni szczerym jestem trochę smutny, że moja relacja z KSW znalazła się w takim punkcie. Zawsze doskonale się nam współpracowało i wydawało mi się, że zarówno oni dla mnie jak i ja dla nich robimy wszystko co co najlepsze. Jak byłem w USA w lutym to otrzymałem oferty kontraktowe z PFL i Rizin, a także na moim stole wylądowała umowa na 4 walki z UFC. Niestety w przeciwieństwie do Zawady czy innych zawodników ja nie dostałem zgody na to…

Dricus Du Plessis (14-2) jest kolejnym zawodnikiem federacji KSW, który otwarcie mówi o tym, że jego celem są przenosiny do UFC. Afrykaner był gościem podcastu Eurobash, gdzie powiedział: „Mieliśmy kilku zawodników w UFC, to była starsza generacja fighterów, może nie poradzili sobie zbyt dobrze jednak przetarli dla nas ścieżki. Teraz mamy Dona Madge’a w UFC, jest świetny i godnie reprezentuje nasz kraj. Ja mam tylko 25 lat, mam całą karierę przed sobą i reprezentuję nową generację zawodników, zamierzam pokazać ludziom coś czego jeszcze nie widzieli. Zamierzam wymalować RPA na mapie świata MMA i chcę być pierwszym reprezentantem Republiki Południowej Afryki, który zdobędzie pas UFC.” „Stillknocks” dodał jeszcze kilka słów na temat aktualnej sytuacji kontraktowej z KSW: „Mam umowę z KSW…

Dricus du Plessis dopisał kolejne zwycięstwo do zawodowego rekordu. „Stillknocks” udusił Brendana Lesara w walce wieczoru gali EFC 83 w Pretorii. Efektownie walczący 25-latek wciąż może się pochwalić faktem, że 100% wygranych walk kończył przed czasem. Reprezentant Team Cit zapewne powróci do klatki KSW w pierwszej połowie 2020 roku. Tu możecie zobaczyć jak du Plessis skończył Lesara: https://twitter.com/Jolassanda1/status/1205957922053857280

Gala KSW 45: The Return to Wembley obfitować będzie w wiele ciekawych pojedynków, w tym dwa starcia mistrzowskie. Pierwszym z nich będzie drugi bój pomiędzy Dricusem Du Plessisem, mistrzem wagi półśredniej i Roberto Soldiciem, pretendentem do pasa. Obaj zawodnicy mieli już okazję z sobą walczyć podczas gali KSW 43, ale wówczas to dzisiejszy mistrz był pretendentem, a pretendent mistrzem. Pojedynek, który odbył się w kwietniu tego roku był niezwykle zacięty i emocjonujący, a każdy z fighterów miał w nim swoje szanse na zwycięstwo. Ostatecznie jednak, w drugiej rundzie boju, to Dricus okazał się skuteczniejszym zawodnikiem i nokautując mistrza zdobył pas. Pochodzący z Republiki Południowej Afryki Dricus Du Plessis trafił do KSW dosłownie kilka miesięcy temu i już w pierwszej swojej…

Były i obecny mistrz kategorii półśredniej wdali się w polemikę na instagramie. Roberto Soldić zamieścił post o treści: „Widziałem, że zmierzysz się z kimś kto ma rekord 2-0. Prawdziwy mistrz nie odmawia walki nikomu. Możesz uciekać jednak nie ukryjesz się przede mną. Obaj jesteśmy młodzi i jestem pewny, że nasze drogi ponownie się przetną.” Dricus du Plessis nie pozostał dłużny Chorwatowi i odpowiedział: „Nie to nie tak, gdybyś był wystarczająco mądry, aby wszystko doczytać zobaczyłbyś, że odmówiłem walki z nim ponieważ ma rekord 2-0. Prawdziwy mistrz posiada pas i to właśnie dlatego mistrzem jestem ja a nie Ty.” Oczywiście wymiana zdań zawodników cieszy się sporą popularnością, a fani prześcigają się w komentarzach. Jedni popierają Roberto, inni opowiadają się po stronie…

Dricus Du Plessis (12-1, 4 KO, 8 SUB) pokonał przez nokaut w drugiej rundzie Roberto Soldica (13-3, 11 KO, 1 SUB). Tym samym Chorwacki zawodnik stracił mistrzowski pas, który wywalczył w pojedynku z Borysem Mańkowskim. Były mistrz KSW na jednym z portali społecznościowych zamieścił dramatyczny wpis, w którym opisał jak ciężkie dla niego było zbijanie wagi. „Wróciłem do domu bez pasa, ale nie byłem sobą. Wszystko zaczęło się komplikować, kiedy w poniedziałek pojawiłem się w Polsce. Wszystko zaczęło mnie irytować i miałem spore problemy ze zrzucaniem wagi. Taka sytuacja przydarzyła mi się pierwszy raz w karierze. Włodarze KSW odradzili mi, żebym poszedł do szpitala na badania, bo najprawdopodobniej zostałbym w nim zatrzymany i nie mógł przystąpić do walki. Dla mnie byłoby…

Wygląda na to, że Dricus du Plessis podrażnił „kota”, a nawet dwóch „kocurów” bo chyba takimi słowami można śmiało określić Douglasa Limę i Rory’ego MacDonalda. Zawodnicy Bellatora odpowiedzili na słowa Afrykanera, a ten nie pozostał im dłużny. „Phenom” Lima napisał: „Ciesz się swym zwycięstwem i przestań gadać głupoty. Wiesz gdzie mnie znaleźć jakbyś chciał zweryfikować rzeczywistość.” Pod temat podpiął się Kanadyjczyk MacDonald: „Inny poziom” – tak w krótkich słowach określił różnice między zawodnikami Bellatora, a mistrzem KSW. Oczywiście Dricus zamieścił później wpis pisząc: „Czynię kolejne kroki by zapisać się w historii MMA, nie szukam drogi na skróty jednak obecnie jestem niebezpieczny dla wszystkich zawodników dywizji półśredniej na świecie.” Zawodnikowi z RPA nie pozostał dłużny David Zawada, który wzburzył się na…