Tag

debiutant

Browsing

Jin Soo Son [9-2] podpisał umowę z organizacją UFC i zmierzy się z Petrem Yanem na gali UFC w Moskwie. 25-latek z Korei Południowej na co dzień trenuje z popularnym Korean Zombie. Son nie będzie faworytem w tym starciu, a mały czas na przygotowanie do walki również nie będzie jego atutem. Warto nadmienić, że nowy nabytek UFC nigdy nie przegrał przed czasem, nie został znokautowany ani poddany. Jedyne porażki w jego rekordzie są efektem decyzji sędziowskich. Yan, który przed podpisaniem kontraktu z UFC stoczył siedem walk w ACB będzie stanowił największe wyzwanie w dotychczasowej karierze Sona.

Dość niespodziewane wieści napływają do nas zza oceanu, a konkretniej z Brazylii. Thiago „Marreta” Santos ogłosił swój udział w walce wieczoru gali UFC w Gdańsku. 33-letni Brazylijczyk, który w UFC stoczył już jedenaście pojedynków może obecnie pochwalić się serią dwóch zwycięstw z rzędu. Fighter z kraju kawy zgodnie ze zwyczajem panującym na tamtych terenach skupił się w informacji na podziękowaniach dla Boga i przyjaciół. Nie wspomina nic o nazwisku rywala, jednak wkrótce później na kilku profilach na twitterze pojawiły się następujące zdjęcia/grafiki/info: https://twitter.com/Farah_Hannoun/status/902301819874967552 https://twitter.com/MarceloRussio/status/902290493203238912 https://twitter.com/_MMAFNL/status/902350781038432256 Ewentualne parafowanie umowy z UFC odrobinę by nas zdziwiło. Nie dlatego, że kwestionowalibyśmy moralne wybory Michała, przecież jest dojrzałym zawodnikiem, który sam potrafi zadbać o swą przyszłość. Kontrakt z UFC zastanawia nas pod jednym względem…

Ashkan Mokhtarian [13-1]  jest kolejnym dobrym przykładem na to, że MMA może człowiekowi uratować życie. Zawodnik wypowiedział się przed swoim debiutem na temat przeszłości i jak się zaraz przekonacie nie była ona „kolorowa”: „Żyłem i mieszkałem na ulicy. Trafiłem do więzienia, byłem tu i tam i robiłem różne złe rzeczy. Cała ta droga, ten rajd w górę aby być na topie to tak naprawdę jest nic. Przed debiutem w UFC znów czuję się tak jakby to co najcięższe i najgorsze było dopiero przede mną jednak zawsze świetnie radziłem sobie ze stresem i z wyzwaniami, lubię je podejmować. Powód przez który znalazłem się w miejscu w którym jestem w tej chwili jest bardzo prosty. Chcę pokazać wszystkim, że zaczynając późno można…