Tag

DC

Browsing

Daniel Cormier wypowiedział się na temat powrotu Khabiba Nurmagomedova: „Wiedziałem, że Khabib wróci dlatego nie byłem zaskoczony, jedynie zdziwiłem się że zrobi to tak wcześnie. Spodziewałem się, że zobaczymy go pod koniec roku. Nie zmienia to faktu, że bardzo się cieszę z tego powrotu. Mój mistrz wraca by bronić swego pasa. Najpewniej opuszczę stanowisko komentatorskie na ten pojedynek.” Chodzi oczywiście o klubowe powiązania Cormiera z Nurmagomedovem. Obaj zawodnicy reprezentują American Kickboxing Academy i DC miałby z pewnością spore problemy nie tylko by opanować emocje, lecz również by być w pełni bezstronnym.

Daniel Cormier wyraził ciekawą opinię na temat gali UFC 249: „Myślę, że mogę być jednym z niewielu gości, którzy chcą tej gali nawet bardziej niż Dana White. Serio! Wierzę w słowa Dany, on zorganizuje UFC 249. Jak White obierze jakiś cel i mocno się na niego nastawi to możemy być przekonani, że do niego dotrze. Pokazał to podczas współpracy z FOX i podczas współpracy z ESPN. Zresztą kto jeszcze kilka lat temu pomyślałby, że podczas przerwy we wszystkich rozgrywkach w sobotę ESPN wyemituje 12 godzinny blok z galami UFC? To niesamowite. Ten facet ma niesamowitą pasję i doprowadził ten sport do miejsca, w którym z pewnością nie znalazłby się gdyby nie jego wkład i ciężka praca. Nie mam natomiast przekonania…

W ostatnich dniach na profilu Daniela Cormiera na twitterze pojawił się krótki wpis „dziękuję Stipe”, po którym wielu fanów domyśliło się, że chodzi o trzecią walkę DC z Miociciem. Okazuje się, że mistrz kategorii ciężkiej faktycznie wrócił już do treningów i jeśli nie będzie żadnych komplikacji to powinien się ponownie zameldować w octagonie w okresie letnim. „Staram się po prostu wrócić, na spokojnie. Buduję formę, weryfikuję to jak się czuję i jak sprawują się moje oczy. Jeśli UFC będzie chciało trzeciej walki z Cormierem to do niej dojdzie, ja nie jestem matchmakerem. Zresztą mówiłem to wielokrotnie, że gdybym był matchmakerem to pewnie nigdy bym nie walczył. Cóż Daniel ma problem, ponownie ze mną przegra.”