Tag

Carlos Condit

Browsing

Carlos Condit w sobotni wieczór zapisał na swoim koncie 32 zawodowe zwycięstwo. „The Natural Born Killer” na konferencji prasowej po gali przyznał, że walką z Mattem Brownem wypełnił kontrakt z UFC. Zapytany o to czy chciałby pozostać w najlepszej lidze MMA na świecie odparł: „Kocham UFC, dorastałem w tej organizacji. Zacząłem w WEC, potem przeszedłem do UFC za czasów Zuffa LLC, zostałem w UFC, gdy zmienili się właściciele. Nie wiem jednak jak potoczą się negocjacje kontraktowe, zobaczymy na ten moment nie jestem w stanie niczego więcej powiedzieć.”

Carlos Condit (30-13) doznał urazu i musiał wycofać się z gali UFC on ESPN 7. „Natural Born Killer” miał zmierzyć się z Mickeyem Gallem. Jest to kolejny zawodnik, który w ostatnich tygodniach opuszcza rozpiskę wydarzenia w Waszyngtonie. Najpierw z karty wycofał się Walt Harris, który postanowił skupić się na poszukiwaniach zaginionej córki. Brak Condita w rozpisce może wpłynąć na spadek zainteresowania galą i w konsekwencji słabymi wynikami oglądalności wydarzenia. Na ten moment nie wiemy kto zastąpi Condita w karcie walk.

Dziennik Washington Post poinformował o zestawieniu Mickey Gall vs. Carlos Condit, do którego ma dojść 7 grudnia na gali UFC on ESPN 7 w Waszyngtonie. Tym samym Gall po zwycięstwach nad CM Punkiem i Sagem Northcuttem stanie przed szansą zapisania na swoim koncie wygranej nad kolejnym rozpoznawalnym nazwiskiem. Mickey miał oczywiście jeszcze szansę na dopisanie do listy pokonanych nazwisk Diego Sancheza jednak weteran okazał się zbyt mocny dla młodego Amerykanina. Przypominamy, że w ostatnim występie Gall pokonał Salima Touahriego. „Natural Born Killer” zamierza przerwać passę pięciu kolejnych porażek. Condit przegrywał z Lawlerem, Maią, Magnym, Oliveirą i Chiesą, a potem postanowił zrobić sobie przerwę od startów. 35-latek z Albuquerque nie walczył od grudnia 2018 roku zatem w dniu gali w Waszyngtonie…

Michael Chiesa i Carlos Condit prawdopodobnie zmierzą się na gali UFC 232. Pojedynek ma zostać zakontraktowany w limicie dywizji półśredniej. „Maverick” przeniesie się do wyższej dywizji po ostatnich problemach związanych ze zbijaniem wagi. Rekord Chiesy [14-4] nie pokazuje zupełnie jego dużego doświadczenia. Wszystko przez fakt, że pojedynki w domu „The Ultimate Fighter” z racji na swój skrócony dystans nie są w USA respektowane jako „oficjalne”, a określane mianem „pro-sparingów”. Dla Chiesy pojedynek z Conditem będzie dwunastym występem w UFC. Condit [30-12] wróci do octagonu po czterech porażkach z rzędu. „Natural Born Killer” w ciągu dwóch lat zapisał na swym koncie zaledwie dwie walki i wiele wskazuje na to, że ewentualna porażka z Chiesą będzie dla niego oznaczała rozbrat z UFC.…

Na dwa i pół tygodnia przed dwudziestą pierwszą już galą UFC pod egidą stacji Fox poznaliśmy finalną kartę walk tego eventu. W kanadyjskim Vancouver zobaczymy dwanaście pojedynków. Patrząc na nazwiska, które znalazły się na karcie bez wątpienia możemy spodziewać się wielu fajerwerków. W walce wieczoru w kategorii półśredniej przeżywający drugą młodość Brazylijczyk Demian Maia (23-6) zawalczy o szóste zwycięstwo z rzędu i prawdopodobnego titleshota z byłym mistrzem organizacji Amerykaninem Carlosem Conditem (30-9).

Carlos Condit [30-9] i Demian Maia [23-6] staną w szranki na gali UFC 202. Informację na światło dzienne wypuścił The Albuquerque Journal. Zaplanowany na 20 sierpnia pojedynek będzie powrotem Condita do klatki po kontrowersyjnej porażce przez split decision w styczniu tego roku. „Natural Born Killer” mierzył się wtedy z mistrzem Robbiem Lawlerem i w opinii wielu to Condit powinien zgarnąć wygraną i tytuł mistrza dywizji półśredniej. 38-letni as brazylijskiego jiu-jitsu może pochwalić się passą pięciu kolejnych zwycięstw i pewnie chętnie dołoży do nich kolejne nad Conditem, które prawdopodobnie zapewniłoby mu wielce oczekiwanego w Brazylii title-shota. Aktualna karta walk gali UFC 202: Nate Diaz vs. Conor McGregor Anthony Johnson vs. Glover Teixeira Donald Cerrone vs. Rick Story Carlos Condit vs. Demian…

Komisja Stanowa w Nevadzie opublikowała zarobki zawodników walczących na sobotniej gali UFC 195 w Las Vegas. Zdecydowanie największe pieniądze zarobili bohaterowie walki wieczoru. Robbie Lawler oraz Carlos Condit wraz z bonusami za najlepszy pojedynek na gali zgarnęli odpowiednio 550 oraz 365 tysięcy dolarów. 250 tysięcy za walkę w co-main evencie zgarnął Andrei Arlovski. Zarobki: 170 lbs: Robbie Lawler (500 tys. $ + przyznany bonus w wysokości 50 tys. $) pok. Carlosa Condita (315 tys. $ + przyznany bonus w wysokości 50 tys. $) 265 lbs: Stipe Miocic (60 + 60 tys. $ + przyznany bonus w wysokości 50 tys. $) pok. Andreia Arlovskiego (250 tys. $) 170 lbs: Albert Tumenov (20 + 20 tys. $) pok. Lorenza Larkina (36 tys.…