Tag

Brian Ortega

Browsing

Podczas gali UFC 260 miało dojść do walki o pas wagi piórkowej, pomiędzy Alexandrem Volkanovskim a Brianem Ortegą. Niestety z powodu zarażenia się Covid-19 przez Volkanovskiego do walki nie doszło. Dziś w nocy portal MMAJunkie.com poinformował że walka ta odbędzie się podczas 29 edycji TUF`a, czyli reality show produkowanego przez UFC, w którym to zamyka się profesjonalnych zawodników MMA w jednym domu, w którym m.in trenują, aby ostatecznie zmierzyć się ze sobą, a zawodnik który wygra cały program dostaje szansę pokazania się w UFC. Podczas finału Ultimate Fightera oprócz walki o sam kontrakt, możemy obejrzeć szereg innych walk. Podczas finału 28. edycji TUFa mogliśmy zobaczyć walkę Kamaru Usmana z Rafaelem Dos Anjosem, a kilka miesięcy wcześniej na finale 27. edycji…

W ostatnich dniach Brian Ortega narzekał na „Koreańskiego Zombie” sugerując, że ten „wstrzymuje” podpisanie kontraktu na walkę i że przez to fani będą musieli dłużej czekać na powrót Amerykanina do octagonu. Chan Sung Jung odpowiedział: „Myślę, że dobrze zdajesz sobie sprawę z tego dlaczego w tym momencie mój przylot do USA jest niemożliwy. Jeśli jesteś gotów na pojedynek w Korei to możemy walczyć nawet w lipcu. W przeciwnym wypadku spokojnie na mnie poczekaj.”

Korean Zombie zamieścił na swoim instagramie obszerny wpis dotyczący zajścia z gali UFC 248. Brian Ortega zaatakował Jaya Parka, rapera który jest przyjacielem Chan Sung Junga. Koreańczyk nie przebiera w słowach i zapewnia, że stłucze Amerykanina w octagonie. „Ubiegłej nocy siedziałeś dziesięć metrów ode mnie i Jaya Parka. Przez dwie godziny nic się nie wydarzyło. Pomyślałem wtedy, że wszystko jest okej jednak ty zaatakowałeś Jaya jak wyszedłem do toalety. Jay Park nie jest profesjonalnym zawodnikiem, jest muzykiem. Spoliczkowałeś szarego obywatela, który kiedyś coś źle przetłumaczył? Co gorsza siedziałeś tam i czekałeś. Po prostu czekałeś, aż w pewnej chwili odejdę tylko po to by zaatakować Parka. To nie była męska walka. To co zrobiłeś… to tak jakby dorosły pobił dziecko. Gratulację…

Ariel Helwani poinformował, że podczas gali UFC 248 doszło do nietypowego zdarzenia. Dziennikarz stacji ESPN ujawnił, że Brian Ortega, zawodnik organizacji UFC spoliczkował koreańskiego rapera Jaya Parka, który pojawił się na gali z ekipą Chan Sung Junga. Ortega miał pretensje do Parka o tłumaczenie słów „Koreańskiego Zombie” po gali w Busan i dziś w nocy według świadków zdarzenia Amerykanin postanowił się odegrać. „T-City” poczekał, aż Chan Sung Jung uda się w kierunku toalet. Jak tylko Ortega dostrzegł, że Jay Park został sam natychmiast podszedł do niego i zapytał: – To Ty jesteś Jay Park?- Tak to ja – odpowiedział muzyk, po czym został uderzony przez Ortegę otwartą dłonią w twarz. O całej sytuacji wspomniał również Dana White, który potwierdził, że…

Brian Ortega nie wystąpi na gali w Busan! Amerykanin naderwał więzadło krzyżowe i wycofał się z walki z Korean Zombie, która była planowana na 21 grudnia. Ortega mógł przystąpić do pojedynku jednak lekarze powiedzieli mu, że istnieje duża szansa na to, że uraz się pogłębi przez co byłby zmuszony do rocznej przerwy od startów. Teraz Ortega powinien pauzować od 2 do 3 miesięcy i optymistycznie nastawia się do powrotu w 2020 roku. Na ten moment organizacja UFC nie ogłosiła zastępstwa.

Organizacja UFC zrobiła koreańskim fanom miłą niespodziankę. Korean Zombie zawalczy przed własną publicznością, a jego oponentem będzie Brian Ortega. Zawodnicy skrzyżują rękawice 21 grudnia na gali w Busan. Dwaj byli pretendenci do mistrzowskiego pasa kategorii piórkowej zawalczą o utrzymanie wysokiej pozycji w wewnętrznym rankingu dywizji. „T-City” po raz ostatni wszedł do octagonu w październiku 2018 roku kiedy przegrał z Maxem Hollowayem, od tamtej pory Ortega nie walczył, a wielomiesięczną nieobecność tłumaczył potrzebą zmiany otoczenia i zbudowania nowego teamu tak by w spokoju przygotować się do kolejnego starcia. 32-letni Koreańczyk walczył w ostatnich latach w kratkę, warto wspomnieć jego wieloletnią przerwę spowodowaną odbyciem obowiązkowej służby wojskowej. Sung Jung nie walczył ponad 3,5 roku, a gdy wrócił w 2017 roku szybko znokautował…

W kuluarach mówiło się o tym, że Brian Ortega zmierzy się z Chan Sung Jungiem na gali w Mexico City, choć rozmowy były prowadzone to ostatecznie organizacja UFC zdecydowała się na wybór starcia Yair Rodriguez vs. Jeremy Stephens. Brian Ortega przyznał, że jego sztab zorganizował już nawet klub w Meksyku w którym miał trenować „T-City”, niestety sprawa rozeszła się po kościach i jeśli dojdzie do walki Ortegi z „Korean Zombie” będzie to miało miejsce pod koniec 2019 roku. Mimo wszystko Ortega pozostaje optymistą: „Myślę, że to byłaby fajna walka, która zaciekawiłaby fanów ponieważ Jung powiedział kilka złych słów na mój temat, a zwykle tego nie robi. Ja chcę tego starcia w main evencie jednej z kolejnych gal UFC.”